Powstanie Ewangelii wg Marka, a obecność Piotra w Rzymie

 

Od 1937r., gdy Świadkowie Jehowy zanegowali obecność i śmierć Apostoła Piotra w Rzymie („Odsłonięte” s.30), stosowali różne „argumenty” na potwierdzenie swej nauki.

 

WŁODZIMIERZ BEDNARSKI

 

onieważ polemikę z tą ich nauką przeprowadziłem gdzie indziej nie będę tu powtarzał tamtych moich wywodów (patrz „W obronie wiary. Pismo Święte a nauka Świadków Jehowy, innych sekt i wyznań niekatolickich” rozdz. ‘Czy św. Piotr był w Rzymie?’). Podobne zagadnienia przedstawiłem też w dwóch artykułach: „Jan w Efezie ‘tak’, Piotr w Rzymie ‘nie’?” i „Śmierć Pawła w Rzymie ‘tak’, a ‘Piotra ‘nie’?”. Chciałbym tu zaznaczyć jednak, że w Piśmie Św. brak jest bezpośredniego stwierdzenia: „Piotr w Rzymie”, ale i nie istnieją też inne, bardzo nas interesujące zdania, tzn. „Marek napisał Ewangelię w Rzymie” i „Marek spisał co Piotr nauczał”.


wróćmy uwagę na to, jak Towarzystwo Strażnica przy swej argumentacji liczy na małą spostrzegawczość i dociekliwość swych czytelników. Odwołuje się ono do tradycji (!), ale wybiórczo. Posłużymy się tu niektórymi Strażnicami, które omawiają interesującą nas problematykę oraz aktualnym podręcznikiem Świadków Jehowy pt. „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” (1998).
Ciekawe, że gdy Świadkowie Jehowy kwestionują obecność Piotra w Rzymie, nie negują pozostałych wspomnianych powyżej rzeczy, choć w Biblii brak bezpośrednich informacji o nich. Natomiast te same świadectwa starochrześcijańskiej tradycji opisują łącznie obecność Piotra w Rzymie i napisanie tam Ewangelii przez Marka przy jego pomocy (patrz poniżej).


Oto co Świadkowie Jehowy piszą o powstaniu Ewangelii Marka:

„Ewangelia Marka została niewątpliwie napisana w Rzymie i dla Rzymian. (...) Marek uzyskał swoje informacje niewątpliwie od apostoła Piotra, z którym widocznie musiał przez pewien czas przebywać...” (Strażnica Nr 13, 1964 s.12).

Chrześcjiańskie Pisma Greckie...” (s.334-tabela) podają o Ewangelii Marka: Miejsce spisania - Rzym.


kąd Świadkowie Jehowy o tym wiedzą? Otóż z tradycji! Jeśli jednak odrzucają świadectwa tradycji dotyczące obecności Piotra w Rzymie, powinni i zanegować te o powstaniu Ewangelii Marka, bo to te same pisma starochrześcijańskie o tym mówią (patrz poniżej). Świadkowie Jehowy piszą:

„Według najstarszej tradycji - opartej na wypowiedziach Papiasza, Orygenesa i Tertuliana - [Marek] czerpał wiadomości od Piotra, z którym pozostawał w zażyłych stosunkach”, „Ponieważ wszystko wskazuje na to, że Marek pisał głównie z myślą o Rzymianach, więc jego Ewangelia najprawdopodobniej powstała w Rzymie. Zarówno najdawniejsza tradycja, jak i treść tej księgi pozwalają wnioskować, iż została tam spisana...” („Całe Pismo jest natchnione...” s.182-3).


Sama ewangelia nie wspomina co prawda, że napisał ją Marek, ale potwierdzają to w swych dziełach Papiasz, Justyn Męczennik, Tertulian, Orygenes, Euzebiusz, Hieronim i inni (...) Według tradycji podstawowe wiadomości zawarte w tej ewangelii pochodzą od apostoła Piotra” (Strażnica Nr 20, 1989 s.30).

Czy wg Świadków Jehowy te same teksty tradycji dotyczące obecności Piotra w Rzymie są złe, a dotyczące powstania Ewangelii Marka są dobre? Czy oni tego nie zauważają? Oto one:


Papiasz (IIw.) „Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co przechowywał w pamięci, ale nie w tym porządku, w jakim następowały po sobie słowa i czyny Pańskie. Ani bowiem Pana nie słyszał, ani nie należał do jego orszaku, i tylko później, jak się rzekło, był towarzyszem Piotra. Otóż Piotr stosował nauki do potrzeb słuchaczy, a nie dbał o związek słów Pańskich. Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, jak to się w jego przechowało pamięci. O jedno się tylko bowiem starał, o to, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz by nie napisać jakiejś nieprawdy” (przytoczone w „Historii Kościoła” III:39,15 Euzebiusza). Por. poniżej wypowiedź Euzebiusza o Papiaszu.

Ireneusz (ur.130-40) „Otóż Mateusz dla Hebrajczyków napisał i wydał Ewangelię w ich języku ojczystym, podczas gdy Piotr i Paweł w Rzymie ewangelię opowiadali i zakładali Kościół. Po ich odejściu Marek, uczeń i tłumacz Piotrowy, przekazał nam również na piśmie to, co Piotr głosił. Łukasz zaś, towarzysz Pawła, w księdze swej złożył ewangelię, jak ją ten apostoł rozszerzał.” (cytat z Adversus haereses 3:1,1 przytoczony przez Euzebiusza w „Historii Kościoła” V:8,2-4).


Klemens Aleksandryjski (ur.150) „Gdy Piotr w Rzymie publicznie głosił Słowo Boże i za sprawą Ducha opowiadał Ewangelię, tedy liczni słuchacze wezwali Marka, który mu od dawna towarzyszył i słowa jego pamiętał, by spisał to, co mówił Piotr. Marek to uczynił i dał Ewangelię tym, którzy go o nią prosili” („Zarysy” cytowane w „Historii Kościoła” VI:14,6 Euzebiusza).


Tertulian (ur.155) „co nawet Rzymianie mówią podobnie. A przecież i Piotr i Paweł zostawili im Ewangelię opieczętowaną nawet krwią własną (...) chociaż i Marek Ewangelię, którą wydał, opierał na autorytecie Piotra, bo był jego tłumaczem. Bo i Łukasza dzieło zwykło się przypisywać Pawłowi” („Przeciw
Marcjonowi” IV:5,1-3).


Orygenes (ur.185) „Głosił Ewangelię Żydom (...) wreszcie przybył do Rzymu i został ukrzyżowany głową w dół, jak sam tego pragnął” („Komentarz do Księgi Rodzaju” (cytowany w „Historii Kościoła” III:1,2-3), „Drugą zaś jest Ewangelia według Marka, który ją ułożył według wskazówek Piotra” („Komentarz do Ewangelii Mateusza” cytowany w „Historii Kościoła” VI:25,5 Euzebiusza).


Euzebiusz (ur.260) „jeszcze za panowania Klaudiusza, (...) Opatrzność przywiodła do Rzymu przeciwko tak groźnemu niszczycielowi życia Piotra, apostoła potężnego i wielkiego, który swą cnotą przewyższał wszystkich innych. Przyszedł jako dzielny hetman boży, w boży uzbrojony oręż, przyniósł ze Wschodu ludziom Zachodu bezcenny skarb światła duchowego, głosił dobrą nowinę o samym już Świetle (...) Tak wśród Rzymian rozgościło się słowo Boże (...) Takim blaskiem płonęło światło religii w sercach słuchaczy Piotrowych, że było im za mało, iż raz tylko słyszeli ustne opowiadanie nauki bożej. Usilnie przeto prosili Marka, autora ewangelii i towarzysza Piotrowego, by im na piśmie pozostawił pamiątkę ustnie im podanej nauki; prosić zaś nie przestali, póki ich życzenia nie spełnił. (...) Mówi o tem Klemens w VI księdze Zarysów, a i zgadza się z nim biskup hierapolitański Papiasz.” („Historia Kościoła” II:14,6-15,2).


idać więc, że tradycja jest zgodna i prawie zawsze razem wspomina o pobycie Piotra w Rzymie i powstaniu Ewangelii Marka. Natomiast Świadkowie Jehowy nie są zgodni z nią, bo powstanie Ewangelii Marka w Rzymie i z inspiracji Piotra uznają na podstawie tradycji, a pobytu i śmierci Piotra z Rzymie nie przyjmują, choć to te same teksty tradycji o tym mówią.


Jeszcze jedna rzecz rzuca się w oczy. Towarzystwo Strażnica pewnie świadomie nie zacytowało powyższych tekstów Klemensa, Ireneusza, Tertuliana, Orygenesa i Euzebiusza, choć niektórych z nich wspomina jako świadków najstarszej tradycji, bowiem zawarta w ich tekstach informacja o pobycie Piotra w Rzymie nie była mu na rękę. Tylko niepełny tekst Papiasza przytoczyła Strażnica Nr 18, 1993 s.8.


Jest też coś co nazywa się manipulacją. Otóż jedna ze starszych publikacji Świadków Jehowy owszem „zacytowała” kilka tekstów pisarzy wczesnochrześcijańskich ale bardzo skrzętnie wyrugowała czy ominęła wszystko co w nich wiązało się z Rzymem, nie podając też źródeł cytowanych zdań. Oto tekst Strażnicy Nr 12, 1962 s.11:

„Marek niewątpliwie uzyskał swoje informacje od Piotra. Poświadczają to niedwuznacznie również pierwsi historycy kościoła: ‘Marek, Hermeneut /tłumacz/ Piotra pisał dokładnie to, co Piotr opowiedział.’ (Papiasz) ‘Po śmierci Piotra i Pawła Marek, uczeń i tłumacz Piotra przekazał nam na piśmie wszystko, co głosił Piotr.’ (Ireneusz) ‘Marek napisał swą Ewangelię pod kierownictwem Piotra.’ (Orygenes) ‘Ewangelię Marka uważa się za Ewangelię Piotra, którego on był tłumaczem (...), ponieważ to co publikują uczniowie, można także traktować jako dzieła ich mistrzów.’ - Tertulian”.

Także ang. słownik biblijny Towarzystwa Strażnica pt. Insight on the Scriptures (1988 tom II s.337) zawiera tylko trzy krótkie, okrojone cytaty z pism Orygenesa, Tertuliana i Papiasza, które pozbawione zostały fragmentów dotyczących obecności Piotra w Rzymie. Wspomniano też Klemensa Aleks., Euzebiusza i Hieronima, ale tych już nie zacytowano wcale.


Włodzimierz Bednarski, luty 2004