Wykłady
kongresowe A.D. 2003
Kongresy
Świadków Jehowy w Polsce dobiegły końca. Czas zapoznać się z ich treścią
na spokojnie. Czy powiedziano coś nowego? Czy można wysnuć jakieś
przypuszczenia co do kierunku rozwoju Organizacji?
ISZBIN
Pytania można
mnożyć, lecz zainteresowani zbadaniem tych i innych kwestii, powinni mieć
dostęp do materiału źródłowego, jakim niewątpliwie są przedstawione
publicznie treści. Wychodząc na przeciw tym oczekiwaniom, systematycznie
na Brooklyn Sp. B.O. będą się ukazywały kolejne wykłady (1). Jest to
tytaniczna praca, ale warto temu podołać, gdyż pierwszy raz w Polsce
będzie można mieć dostęp do niemal pełnej treści mów kongresowych,
które podczas przemówień umykają nie tylko zainteresowanym, ale i
obserwatorom, a upublicznienie których niekoniecznie musi byś ''na rękę''
samym Świadkom Jehowy, jednak ocenę materiału pozostawiamy, jak zawsze,
naszym Czytelnikom.
Zazwyczaj
kongres rozpoczyna się, trwa i przemija, a wraz z nim jego treść (co
prawda część ''myśli'' trafia na łamy Strażnicy, ale nie wszystkie), tym
razem tak się nie stanie i za rok, dwa, nadal będzie można sprawdzić, co
(i w jaki sposób) przedstawiono na tym Zgromadzeniu.
Za podstawę do
wersji html użyto materiału dźwiękowego zarejestrowanego podczas
Zgromadzenia w Sosnowcu w dniach: 11-13.07.2003. Zdjęcia
natomiast zostały wykonane na tegorocznych Kongresach w Łodzi i Gdańsku.
(1) Jako, że
może zajść wątpliwość co do kwestii prawnych, od razu ubiegamy je,
informując, że mowy wygłoszone na ''publicznych zebraniach'' nie podlegają
prawu autorskiemu (co zasugerowało WTS wrzucając do jednego worka
publikowanie ich książek w formie elektronicznej jak i materiałów z
Kongresu, zobacz więcej). Podstawa: ''Ustawa z
dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych'' Art 25.1.
pkt 4.
Osobną sprawą
mogącą wywołać wątpliwości, jest ukazanie we wstępach do kolejnych punktów
Zgromadzenia, kto przedstawia dany punkt. Sprawa jest oczywista: skoro
publicznie podano kim jest z imienia i nazwiska mówca, rozumiemy, że
mówca, czy też wygłaszający(-a) publicznie swe kwestie, wiedział... że
mówi właśnie publicznie. Więcej o tym na stronach Generalnego Inspektora
Ochrony Danych Osobowych (www.giodo.gov.pl ), szczególnie zaś polecamy
uwadze link:
http://www.giodo.gov.pl/pyt12.htm
Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności 2003