''Dalej oddawajcie obfity owoc ku chwale
Jehowy''
Kochani bracia i przyjaciele Prawdy. Bardzo się
cieszymy, że wytrwaliśmy do końca tego niezwykłego wydarzenia jakim jest
Zgromadzenie Okręgowe pod hasłem ''Oddajcie chwałę Bogu''. Bogu, któremu
należy się cześć i chwała za Jego wielkie, niezwykłe dokonania, za Jego
moc i wszechpotęgę, którą obserwujemy w każdym Jego dziele stwórczym.
I właśnie do tego zostaliśmy dzisiaj serdecznie zachęcani by upatrywać
każdej możliwej sposobności, by o tym pamiętać, by wiedzieć, że Jest
Bogiem Wszechpotężnym i że On zasługuje na cześć i chwałę.
Jakże inaczej sytuacja przedstawia się w
świecie, wśród ludzi, którzy zainteresowani są swoją chwałą, gloryfikują
ludzi z swoich środowisk, chcą po prostu być wielkimi. Właśnie do nich i
do takich ludzi pozbawionych wiary, nie zainteresowanych spełnianiem woli
Bożej wypowiedział się Jezus, a czytamy o tym w Ewangelii wg Jana,
w rozdziale 5, wersecie 44:
''Jak możecie wierzyć, skoro przyjmujecie chwałę
jeden od drugiego, a nie szukacie chwały, która jest od jedynego Boga?''
My natomiast jesteśmy serdecznie zainteresowani
tym by służyć Bogu i żeby Jehowa dawał nam dalej taką sposobność.
Nie szukamy swojej chwały, nie mamy pomysłu na życie ani nie mamy też
własnych prawd. Znamy Słowo Boże i tej Księgi chcemy się mocno trzymać i
według niej żyć. W Ewangelii wg Jana, w piątym... w 15 rozdziale,
wersecie 1 i 2 Jezus oświadczył:
'' 'Ja jestem prawdziwą winoroślą, a mój Ojciec
(jest) hodowcą. Każdą gałąź we mnie, która nie rodzi owocu, usuwa,
a każdą rodzącą owoc oczyszcza, (że)by rodziła więcej owocu. ''
Na pewno zauważyliśmy związek jaki zachodzi
między wzrostem, mnogością owocu a oczyszczaniem. I rzeczywiście taki
proces oczyszczania ma miejsce w Organizacji Bożej. Poddał się temu
chętnie 'ostatek namaszczonych' braci Chrystusa i również czyni to dzisiaj
''wielka rzesza'' drugich owiec. I z takim przeświadczeniem, i pragnieniem
wydawania większej miary owocu, by działo się to ku chwale naszego
niebiańskiego Ojca, chcemy stąd wyjechać, chcemy z tym żyć. Czy jesteście
o tym kochani bracia przekonani? ...(aplauz potwierdzający)...
Program tego Zgromadzenia wyposażył nas do tego
aby jeszcze lepiej, jeszcze skuteczniej oddawać chwałę naszemu
niebiańskiemu Ojcu, który na to tylko zasługuje. Pielęgnowaniem przymiotów
miłych Bogu oraz pilnym głoszeniem dobrej nowiny przysparzamy chwały
naszemu niebiańskiemu Ojcu.
Chcielibyśmy teraz pokrótce przypomnieć to, co
już stało się historią, co jest naszą własnością od tej pory, bo program
ten został do nas zaadresowany abyśmy z niego robili dobry użytek.
Myśl przewodnia pierwszego dnia podkreślała, że
Jehowa jest godzien aby przyjąć chwałę. Wypowiedź ta była oparta na
Księdze Objawienia, rozdziale 4 i wersecie 11, gdzie czytamy, że Jehowa
jest godzien chwały. Powód jest bardzo prosty: jest stworzycielem. I z tej
prostej przyczyny, tylko Jemu należy się chwała i cześć. Przemówienie
kluczowe kierowało uwagę na prorocze wizje, które otrzymali: Jan, prorok
Daniel, czy też ci, którzy byli świadkami ''przemieniania'' Jezusa
Chrystusa. Dzisiaj rozumiemy znaczenie tych wizji, a to niewątpliwie
przyczynia się do naszej aktywności do czynu. Widzimy, jak na naszych
oczach spełniają się prorocze zapowiedzi, nie musimy się wycofywać z tego,
co głosiliśmy kilka, czy kilkanaście lat wstecz. Po prostu z każdym dniem
jesteśmy pewniejsi, że idziemy drogą prawdy.
A co powiedzieć o znamiennym proroctwie Amosa,
które było opracowane przez trzy tematy. Zachęcało nas ono do śmiałego i
niezłomnego głoszenia orędzia Bożego.
Kochani bracia i przyjaciele Prawdy. Musimy
jedną rzecz bardzo mocno podkreślić: Niebawem Bóg wykona swe wyroki.
Musimy więc badać swoje serce i zastanawiać się, jak dzisiaj wyglądamy w
oczach Jehowy. Czy rzeczywiście Prawda jest w nas samych? Czy potwierdza
to nasze życie, nasze cele życiowe? Czy jesteśmy przekonani, że dzień
Jehowy jest bliski; powiedzmy mocniej, w bardziej otwarty sposób: jest
bliższy niż niejeden zdaje sobie z tego sprawę.
Inne przemówienia wygłoszone pierwszego dnia
także zawierały ważne myśli, które skłaniały do głębokiej refleksji.
Ostatni punkt: ''Dobra ziemia - przedsmak raju'' przypomniał nam, że
jeżeli chcemy znaleźć się w przyszłym raju, musimy się trzymać blisko
Jehowy. Bardzo, ale to bardzo cenić duchowy raj, w którym Jehowa pozwala
nam przebywać. To rzecz, bracia, niesamowita, niezwykła: Jesteśmy częścią
składową cudownej, wszechświatowej rodziny. Rodzina, która ma wspaniałego
Ojca Jehowę, który nas uczy, wychowuje, karci i życzliwie prowadzi.
Drugi dzień Zgromadzenia przebiegał pod
biblijnym hasłem ''Ogłaszajcie wśród narodów jego chwałę'', a rozpoczął
się od sympozjum, które zachęciło nas do jeszcze skuteczniejszego
odzwierciedlenia chwały Jehowy. W przemówieniu tym otrzymaliśmy wiele
skutecznych rad. Przytoczę jeden przykład, który skłania do głębokiej
refleksji. W punkcie ''Nienawidzeni bez powodu'' zwrócono nam uwagę, jak
już teraz możemy wzmacniać wiarę zanim nadejdą ciężkie próby. Czy
przypominamy sobie wypowiedź naszych braci z kraju, gdzie działalność
głoszenia obłożono zakazem? Napisali oni: ''Jest coś, co każdemu rzuca się
w oczy. Osoby o właściwych przyzwyczajeniach duchowych i wysoko ceniące
sobie prawdę, nie mają trudności z trzymaniem mocnej pozycji gdy nadchodzą
próby. Natomiast ci, którzy nawet w sprzyjającej porze opuszczają
zebrania, niesystematycznie wyruszają do służby polowej, idą na kompromis
w błahych sprawach i często załamują się w próbach ogniowych.''
Kochani bracia, ta wypowiedź jest bardzo
wymowna. Stanowi zachętę jednocześnie byśmy analizowali swe zwyczaje
duchowe i niezwłocznie dokonywali niezbędnych zmian. Bardzo się cieszymy,
kochani, waszą postawą, waszą gotowością przebywania również i w
niesprzyjającej pogodzie, bo leży nam na sercu przyjmowanie pouczeń
Bożych.
Na pewno poruszyło nas końcowe przemówienie
uwypuklające, wg Biblii, jak powinniśmy traktować nasze dzieci, które
nazwano ''dziedzictwem'', darem od Jehowy. Dziedzictwo to skarb, to
prezent, to coś niezwykłego. Powiedzmy sobie szczerze, drodzy rodzice, bo
do was zwłaszcza apelujemy: Walczcie o swoje dzieci, gdyż poddane są
ogromnej presji. Zaszczepiajcie im wartości duchowe, wszczepiajcie im
również ''czystą mowę'', gdyż pielęgnowanie takiej mowy sprawi, że nie
zejdą z Prawdy na drodze starości, będą mogły żyć wiecznie i to jest
największe dobro, jakie możecie dzisiaj dać swoim dzieciom. Nie szczędźcie
dla nich czasu, wysiłku, a będzie to wam owocować w przyszłości, a dla
nich oznaczać będzie ''życie''.
Na czym skupiał się program dzisiejszego dnia?
Na roli rodziców i na tym, jak młodzież stosuje się do zasady, by wszystko
czynić ku chwale Bożej. Dzięki ''Dramatowi'' ożyły przed nami dzieje
pierwszych uczniów. To rzecz niezwykła, mimo sprzeciwu wytrwale głosili.
Kochani bracia, powiedzmy o jednej rzeczy prosto i jasno: Zbliża się czas,
kiedy wrogowie nie zechcą w ogóle zainteresować się jakąkolwiek formą
Prawdy. Wystąpią przeciwko ludowi Bożemu i bardzo będzie nam potrzebna
wtedy pomoc od Jehowy. A takiej możemy uzyskać, jeżeli okażemy się wobec
Jehowy lojalni, jeżeli nie ustaniemy w wytrwałym, lojalnym spełnianiu woli
Bożej. Próby mogą nadejść szybciej niż się tego nawet dzisiaj spodziewamy.
Jest to symptomatyczne drodzy bracia. W ubiegłym roku mieliśmy program,
który ogniskował się również na tym zagadnieniu, który traktowało (oryg.)
o czasach Jeremiasza, który spotykał się z ostrym sprzeciwem. W tym roku
jeszcze raz podkreślono tą sprawę, w jaki sposób zbór trwał przy Jehowie i
dzięki czemu otrzymał stosowną pomoc. Właśnie dzięki wytrwałemu spełnianiu
woli Bożej.
Wykład publiczny przedstawił niezbite dowody, że
tylko słudzy Jehowy reprezentują prawdziwego Boga. Że właśnie ich życie
skupia się na tym by oddawać chwałę Jehowie. Zdemaskował - mmm - religię
fałszywą, która odwodzi miliardy ludzi od prawdziwego wielbienia i od Boga
niebios i ziemi. Wskazał również, że nauka, również nie przyczyniła się w
tym kierunku by skierować uwagę ludzi do najwyższego Stwórcy. W
takim oto krótkim, telegraficznym skrócie, mogliśmy bracia prześledzić to,
co omawialiśmy w ciągu trzech dni.
Ale nie tylko przemówienia przysporzyły chwałę
Bogu. Jesteśmy wdzięczni braciom za ogrom pracy, jaką włożono w tym
kierunku, abyśmy się mogli tu czuć dobrze i bezpiecznie. Serdecznie
chcielibyśmy podziękować grupie 902 braci i sióstr, którzy, dzięki ich
ofiarnej służbie, możemy właśnie wspaniale odebrać ten program duchowy.
Serdecznie wam kochani bracia i drogie siostry za to dziękujemy! ...(aplauz)...
Na tym Zgromadzeniu mieliśmy też możliwość
wysłuchać opinii osób postronnych, naszych kochanych braci, którzy byli
pod dużym wrażeniem tego, co się dokonało. Np. pan Henryk, sympatyk Prawdy
z Rudy Śląskiej, napisał: ''Po raz pierwszy jestem obecny na Zgromadzeniu
w Centrum Kongresowym w Sosnowcu'' - powiedział - ''To co znałem z relacji
studiujących ze mną, teraz ujrzałem na własne oczy. Jestem pod wrażeniem.
To prawdziwa uczta duchowa, tyle osób, które pierwszy raz widzę, a są mi
tak bliscy, serdeczni, uśmiechnięci. Jestem także pod wrażeniem
niespotykanej uczciwości. Uczestniczka Zgromadzenia, siedząca w moim
sektorze, zgubiła tutaj złoty pierścionek. Otrzymała go w ''Rzeczach
znalezionych''. Ciężko mi w to uwierzyć, ale to prawda.'' Dodał także:
''Pragnę robić postępy duchowe i zostać uczniem Boga Jehowy''. Panie
Henryku, my to panu serdecznie życzymy! ...(aplauz)...
A oto inna opinia: ''Dla mnie to Zgromadzenie i
program wychowawczy jest fantastyczny i żadne ugrupowanie religijne nie
jest w stanie dorównać działalności Świadków Jehowy''.
Potwierdzamy tą opinię. I jeszcze jest inna
wypowiedź: ''Muszę przyznać, że program tegorocznego Zgromadzenia
Okręgowego jest swoistą odpowiedzią na moje modlitwy. Stwórca wiedział, w
jak trudnej sytuacji się ostatnio znalazłam. Często prosiłam go o wsparcie
i siły duchowe, i właśnie poprzez to Zgromadzenie Jehowa postanowił mi
pomóc''.
I rzeczywiście, jeśli tak się stało, to bardzo
nas zbudowałaś droga siostro, która o tym piszesz antonimowo (oryg.).
Mamy też, kochani bracia, inne tutaj spostrzeżenia tego, co się już tutaj
dokonało. Jak wiecie, w holu był stoliczek do służby pionierskiej. Bracia,
zachęceni programem Zgromadzenia, przyjęli 30 wniosków do pełnienia
''służby pomocniczej'' i 6 wniosków do ''służby stałej''. Pragnę
powiedzieć również, że na 14 Zgromadzeniach, które odbyły się do tej pory,
wzięło udział ponad 93 000 obecnych, a przyjęło chrzest do tej pory 1136
osób. Na pewno też jesteście zaciekawieni, zainteresowani, a ile to się
osób u nas ochrzciło, na tym Zgromadzeniu? Już spieszymy z informacją, że
było to 86 osób. I tych kochanych braci i miłe siostry bardzo serdecznie
witamy w Bożej Organizacji! ...(aplauz)...
Drodzy bracia, to niezwykły bieg po życie, bo
taki rozpoczął się dla nich wczoraj. Bieg, w którym wszyscy mogą okazać
się zwycięzcami, o ile dobiegną do mety. Właśnie o to chodzi, żeby dobiec.
Takie pragnienie wyraziło wiele osób, np. siostra Kasia pisze: ''Jestem
bardzo szczęśliwa, na ten dzień czekałam cały rok, gdy miałam 12 lat
podjęłam decyzję, że na tym Zgromadzeniu przyjmę chrzest. Modliłam się do
Jehowy, abym mogła zostać ochrzczona jako Świadek Jehowy. Podjęłam
decyzję, by wypełnić zaraz, po raz pierwszy w moim życiu, zgłoszenie do
''pomocniczej służby pionierskiej'' na miesiąc sierpień i pojechać na
''ośrodek pionierski.'' ''
Życzymy tobie Kasiu wszystkiego dobrego! A
siostra Anna pisze: ''To, że przystąpiłam do chrztu jest zasługą kochanych
sióstr i braci, którzy nie dali za wygraną i którzy nie zrazili się moim
słomianym zapałem, czy też trudnościami, jakie wypływały z długoletniej
''orki na ugorze.'' - pisze w cudzysłowie - ''Tym, przysłowiowym
''ugorem'', była moja dawna osobowość ukształtowana przez najgorsze
świeckie wpływy. Światło Prawdy jasno i wyraźnie ukazało mi prawdziwe
twarze moich pseudoprzyjaciół, jak również pomogło docenić prawdziwą
wartość darów duchowych, którzy chcieli mi pomóc (oryg.). Jesteście
prawdziwym skarbem. Posługując się wami, jako narzędziami, Jehowa dal mi
wczoraj nowe życie, które nie zamierzam zmarnować''.
Tak jest, siostro Aniu, w tym kierunku dalej
podążaj! ...(aplauz)... A oto inna wypowiedź, naszej miłej siostry
Basi, która pisze: ''Urodziłam się już chora. Do 5 roku życia nie mówiłam
i nie chodziłam. Lekarze mówili mojej mamie, że będzie dobrze, jak będę
tylko siedzieć. Gdy miałam 2 latka odwiedzili nas Świadkowie Jehowy.
Pamiętam, że mama dużo z nimi rozmawiała i często zabierała mnie na
zebrania. Kiedy moja mama została Świadkiem Jehowy, ja już mówiłam, ale
niewyraźnie. I słabo chodziłam, ale za to nie opuszczałam wspólnych
zebrań. Przysłuchiwałam się, jak mama rozmawiała z moją nauczycielką na
tematy Prawdy i zapragnęłam służyć Jehowie, więc zapisałam się do Szkoły
Teokratycznej. Mama mi ciągle powtarzała: 'ćwicz wymowę, bo ludzie muszą
cię rozumieć. Ucz się wyraźnie czytać, bo to wielkie zadanie opowiadać
innym o naszym ukochanym Stwórcy i Jego zamierzeniu'. Wtedy zapragnęłam
jeszcze pilniej się uczyć, a mama podnosiła coraz wyżej tę poprzeczkę i
wyżej. Pragnęłam służyć Jehowie całym swym sercem i całą duszą. Zgłosiłam
więc braciom, że chcę być ochrzczonym Świadkiem Jehowy. Dzisiaj płynnie
czytam, wyraźnie mówię, ciągle jednak muszę ćwiczyć ręce i muszę chodzić
na rehabilitację. Lekarz powiedział do mnie: 'Basiu, nie daj się chorobie,
chociaż boli, to ty chodź, bo chyba nie chcesz wrócić do wózka'.
Oczywiście, że nie chcę, chociaż coś boli, bo największą mam radość, gdy
mogę mówić, że przez Jehowę... przez Jehowę i... przez pragnienia mu
służenia jestem dzisiaj częściowo uzdrowiona, a w przyszłości czekam,
czekam z utęsknieniem na Królestwo Boże, na pozbycie się chorób. Jestem
wdzięczna Jehowie i bardzo kocham Boga, kocham, że pozwolił, żebym ja,
która nie miałam żadnych szans, mogła dzisiaj usymbolizować swoje oddanie
i służyć Mu sercem niepodzielnym. Przede mną dużo pracy, ale'' - pisze
siostra - ''oto jestem, poślij mnie Jehowo!''
Życzymy ci, droga Basiu, dalszej wytrwałości,
radości z pełnionej służby. Tak, wszystkim tym naszym kochanym braciom
bardzo serdecznie życzymy wytrwałości i wsparcia na drodze Prawdy. ...(aplauz
już od połowy ostatniego zdania...)
A co powiemy o nowych publikacjach? Czy nie
przyczynią się do tego, że będziemy jeszcze skuteczniej oddawać chwałę
Bogu?
Na
zakończenie pierwszego dnia mówca ogłosił wydanie nowej broszury: ''Zobacz
tę 'dobrą ziemię' .'' Piękna niespodzianka, prawda? Ucieszyliście się
kochani? ...(aplauz)... Ta praktyczna publikacja pomoże nam lepiej
zrozumieć gdzie były usytuowane miejsca biblijne, sceny wydarzeń, które
rozegrały się w przeszłości. Na pewno bardzo przyda się też osobom, z
którymi studiujemy Biblię. Nasze dzieci będą mogły łatwiej sobie wyobrazić
starożytną 'dobrą ziemię' opisaną w Piśmie Świętym.
W
drugim dniu Zgromadzenia otrzymaliśmy kolejny prezent, nową książkę
zatytułowaną ''Ucz się od Wielkiego Nauczyciela.'' Możemy powiedzieć już
teraz, może nie wszyscy przeczytali, ale jest to naprawdę skarb dla
rodziców i dla dzieci. Czy jesteście też tego zdania? ...(aplauz)...
Jehowa rzeczywiście dał to, co jest potrzebne na
''czas słuszny''. Rodzice mają wyposażenie, aby dzięki temu chronić swoje
dzieci, które wystawione są na ogromne naciski. Tak. Pragniemy przy tej
okazji powiedzieć o jeszcze jednym, cudownym, nowym postanowieniu.
Mianowicie, ogłaszamy, że trwają obecnie prace nad rewizją podręcznika do
Kursu Służby Pionierskiej zatytułowanego: ''Jaśniejcie jako źródła światła
w świecie''. Przewiduje się, że będzie można z niego korzystać pod koniec
roku 2004. Kiedy zostanie już wprowadzony, długoletni pionierzy będą
stopniowo zapraszani na kurs wraz z tymi, którzy od niedawna pełnią tę
służbę, nawet, jeśli skorzystali z takiego szkolenia w przeszłości, a więc
jest to coś naprawdę dobrego i wyczekiwanego przez pionierów, którzy już
skorzystali w przeszłości z takiego cudownego kursu. ...(aplauz)...
Cieszymy się, drodzy bracia, że ''ostatek''
namaszczonych braci Chrystusa działa w jedności ze swoją głową, jaką jest
Jezus Chrystus. Ci pomazańcy poddali się, jak wspomnieliśmy wcześniej,
chętnie oczyszczeniu i uszlachetnieniu, i dzięki temu mogą korzystać z
pomocy Jehowy. W 1919 roku, od tego roku wydają obfity owoc, przejawiają
przymioty wzorowane na Chrystusie i rozgłaszają dobrą nowinę o Królestwie
Bożym. Najpierw odszukano osoby, które dołączyły do ich szeregów i
uzupełniły pełną liczbę członków duchowego narodu Izraela Bożego. Po roku
1935 zaczęły do nich dołączać kolejne rzesze chwalców Jehowy w
gronie ''wielkiej rzeszy'' drugich owiec. W ciągu pierwszych 5 miesięcy
bieżącego roku służbowego, nowo najwyższe liczbę (oryg.) osiągnięto w 55
krajach. Z wielu Oddziałów napływają doniesienia o wzroście liczby
głosicieli i prowadzonych domowych studiów biblijnych. Tak dzieje się w
Brazylii, Japonii, Meksyku, Peru i USA. We Włoszech zbudowano Biura
Oddziałów, rozbudowano takie i oddano do użytku nowe Sale Królestwa. W
dalszym ciągu buduje się setki nowych Sal Królestwa.
Przy tej okazji pragniemy powiedzieć, albo
przedstawić garść informacji z wydarzeń z naszego podwórka, czyli z
naszego kraju. W roku służbowym 2003 notujemy nieustanny postęp dzieła
głoszenia. W marcu i kwietniu pomocniczą służbę pionierską pełniło w
naszym kraju łącznie ponad 18 000 osób, to jest przeszło 2000 i więcej niż
w analogicznym okresie roku poprzedniego. W marcu mieliśmy ponad 51
000 studiów biblijnych i prawie 8000 ponad przeciętną z roku 2002. Od
września obserwujemy też stopniowy wzrost liczby głosicieli. Jak wiecie,
przekroczyliśmy liczbę 127 000, ściślej 127 868, a Wieczerzę Pańską
obchodziło 234 403 osoby. Obecnie działa w Polsce 11 regionalnych
komitetów budowlanych. Od września pomogły one w budowie 35 nowych Sal
Królestwa. W trakcie budowy lub przygotowywania jest 36 kolejnych
inwestycji, dzięki temu liczba Sal Królestwa w naszym kraju przekroczyła
już 1000. Sprawnie funkcjonuje 7 Sal Zgromadzeń, a pod koniec maja ruszyła
budowa nowej, 8 Sali Zgromadzeń w Warszawie w Ursusie. Oddanie do użytku
jej przewiduje się pod koniec przyszłego roku. I jeszcze coś bardzo
ciekawego. W sierpniu czeka nas jeszcze jedno niezwykłe, doniosłe
wydarzenie. Co to takiego? Ponad 5000 naszych drogich braci, z naszego
kraju, uda się na Ukrainę do miast Lwowa, Kijowa i Charkowa na
Międzynarodowy Kongres, 4 dniowy Kongres Świadków Jehowy. To rzecz
niezwykła, kochani bracia, to niezwykłe postanowienie, które będzie
manifestacją siły duchowej ludu Bożego i jego jedności.
Wyjeżdżając z Betel, z bratem Wojtyniakiem,
otrzymaliśmy pewne życzenie, które chcemy wam, drodzy bracia, przekazać.
Otóż rodzina Betel składająca się z ponad 170 betelczyków miała
pragnienie, tak zawsze czyni, by przekazać wszystkim obecnym, również i na
tym Zgromadzeniu, bardzo serdeczne pozdrowienia. Przyjmiecie? ...(aplauz)...
Nasi bracia na całym świecie stale dowodzą, że są prawdziwymi uczniami
Chrystusa i przysparzają chwały Jehowie przez wydawanie obfitego owocu.
Czy byłoby to możliwe, gdyby nie współpracowali ze sobą w duchu jedności?
Czy byłoby to możliwe, gdyby nie było Organizacji? Gdyby nie było pokarmu
na czas słuszny?
Zobaczmy, drodzy, jak wygląda sytuacja w
nominalnym chrześcijaństwie. Jakie tam zamieszanie, jaki chaos, jakie
rozprężenie. Tylko dlatego, że nie jest to organizacja Boża, to część
Babilonu Wielkiego.
Ogromnie się cieszymy, że pomimo różnego
pochodzenia etnicznego, języka, rasy czy kultury, nasi bracia zgodnie
współpracują z klasą ''niewolnika wiernego i roztropnego''. To jest
ewenement, rodzina ogólnoświatowa braci i sióstr. Klasa ''wiernego
niewolnika'' tak samo pozostaje w jedności z Jezusem Chrystusem, głową
zboru chrześcijańskiego i chętnie podporządkowuje się Jehowie, który jest
głową nad wszystkim. W przeciwnym razie wszelkie inne wysiłki okazałyby
się bezowocne.
Zobaczmy co na ten temat mówi sam Jezus, a
zanotował apostoł Jan w 15 rozdziale, wersecie 4 i 5.
Czytamy tam:
''Pozostańcie w jedności ze mną, a ja w jedności
z wami. Jak gałąź nie może przynosić owocu sama z siebie, jeżeli nie
pozostaje w winorośli, tak i wy nie możecie, jeżeli nie pozostajecie w
jedności ze mną. Ja jestem winoroślą, a wy gałęziami. Kto pozostaje w
jedności ze mną, a ja w jedności z nim, ten przynosi wiele owocu; ponieważ
beze mnie w ogóle nic nie możecie uczynić.''
A więc cokolwiek się dzieje dobrego w
Organizacji Bożej to jest sprawą niebios. To Jehowa użycza temu
przedsięwzięciu swoich błogosławieństw i bardzo się z tego faktu radujemy.
Jesteśmy przekonani, że wprowadzanie w czyn tego, czego się tutaj
dowiedzieliśmy niewątpliwie przyczyni nam dalszych błogosławieństw,
wsparcia i ochrony od naszego niebiańskiego Ojca Jehowy. Jezus obiecuje,
że będziemy przestrzegać jego przykazań (oryg.), jeśli to czynić
będziemy, otoczy nas serdeczną opieką. Zapewnienie o tym mamy także w
Ewangelii wg Jana, w rozdziale 9, 15 wersecie, 9 i 10. Czytamy tutaj:
(Miszmasz - chodzi o Jana 15:9,10)
''Tak jak Ojciec umiłował mnie, a ja umiłowałem
was, pozostańcie w mojej miłości. Jeżeli będziecie przestrzegać moich
przykazań, to pozostaniecie w mojej miłości, tak jak ja przestrzegałem
przykazań Ojca i pozostaję w jego miłości.''
Bardzo sobie cenimy, ale to bardzo cenimy taką
miłość i serdeczną troskę ze strony Jehowy i Jego Syna Jezusa Chrystusa.
Nigdy nie narażajmy się na utracenie tej łaski przez niemądre
postępowanie. Kochani, sami wiemy doskonale, jak trudno zdobyć dobre imię.
Trzeba na to nieraz wiele lat, ale jeden nierozważny krok, niemądre
postępowanie, może przekreślić cały dorobek życia, można wypaść poza obręb
Organizacji Bożej, czego tak bardzo by chciał Diabeł. Chcemy być czujni,
chcemy być wrażliwi, chętnie stosować się do rad i pouczeń Jehowy, który
mówi nam jasno, w sposób nie budzący wątpliwości, mówi w taki sposób, że
rozumieć to możemy.
I właśnie miłość pobudza nas do wydawania
chrześcijańskich owoców. Weźmy sobie do serca te duchowe pouczenia, które
otrzymaliśmy na tym Zgromadzeniu i zróbmy z nich dobry użytek. Budujmy dom
naszej wiary na skale, czyli wprowadzajmy w czyn pouczenia, gdyż tylko
wtedy będą one dla nas korzyścią. Dzięki temu będziemy odczuwać wyjątkową
radość, której ten świat nie potrafi zrozumieć. To są dla ludzi rzeczy
nieogarnięte, a my nie tylko czujemy, ale nam to sprawia przyjemność.
Każdy wysiłek, jaki wiąże się ze sprawami teokratycznymi jest dla nas
wielką satysfakcją. Na tym Zgromadzeniu było wyraźnie widać zarówno miłość
jak i radość. Nie uszło to nawet uwagi (oryg.) osobom postronnym.
Tak powinno być, to właśnie uwierzytelnia czystą prawdę Słowa Bożego.
Na pewno każdy z nas chciałby głośno
potwierdzić, że chcemy dalej wydawać te owoce ducha. Dlatego przedstawimy
teraz pewną Rezolucję i prosimy wszystkich o uważne wysłuchanie jej
treści, a brata Pawła Janika ze zboru Kraków ''Prądnik Czerwony'' o
przedstawienie jej treści. Prosimy.
'' Jako ludzie pochodzący ze wszystkich Narodów
odpowiadamy dzisiaj na pewne pilne wezwanie. Zapisano je w Psalmie 96,
wersetach 7 i 8:
''Przypisujcie Jehowie, rodziny ludów,
przypisujcie Jehowie chwałę i siłę.
Przypisujcie Jehowie chwałę należną jego
imieniu;''
(nie zacytowano do końca)
Ponieważ poznaliśmy zarówno imię, jak i
znaczenie imienia Jehowy, pojmujemy niezwykłą doniosłość tego wezwania.
Jako członkowie rozrastającej się, międzynarodowej ''wielkiej rzeszy'', z
zachwytem podziwiamy cudowne dzieła stwórcze Boga i Jego serdeczną troskę
z jaką w przeobfitej mierze zaspakaja nasze potrzeby materialne i duchowe.
Jesteśmy do głębi poruszeni przejawami życzliwości naszego Stwórcy i
Życiodawcy. Jehowa jest np. dawcą każdego dobrego daru i każdego
doskonałego podarunku. W swej niedościgłej miłości podzielił się z rodziną
ludzką radością świadomego istnienia. Gdy jeszcze byliśmy grzesznikami
posłał swego umiłowanego, jednorodzonego Syna, żeby złożył swe życie na
okup za każdego, kto w ten dar uwierzy. Jehowa dał nam niezawodne podstawy
do żywienia nadziei, przekazał nam zasady biblijne, które zawsze się
sprawdzają. Udzielił swego świętego ducha, najpotężniejszej siły w całym
wszechświecie. Zadbał o to, żeby zarówno niebiańska, jak i ziemska część
Jego Organizacji zapewniała nam pokarm, przewodnictwo i ochronę. Wszystko
to upewnia nas, że Bóg jest miłością. Skoro nieożywione dzieła stwórcze
potrafią wysławiać Jehowę, to my, którzy umiemy myśleć i mówić tym
bardziej powinniśmy przysparzać chwały naszemu wspaniałemu Stwórcy. W
Księdze Objawienia, 4:11 powiedziano:
'' 'Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć
chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli
wszystko zaistniało i zostało stworzone' ''
Czy się z tym nie zgadzamy? Czy nie czujemy się
pobudzeni do oddawania mu chwały właśnie za to, jakim jest Bogiem? ...(aplauz)...
Dlatego my, Świadkowie Jehowy, obecni na tym Zgromadzeniu pod hasłem
''Oddajcie chwałę Bogu'' postanawiamy, co następuje:
Po pierwsze: Postanawiamy oddawać chwałę Bogu
dalszym wydawaniem owocu Jego świętego ducha. Stale będziemy o niego
prosić Jehowę, będziemy też stosować się do wskazówek, których Bóg udziela
nam poprzez swoje Słowo i swą Organizację.
Po drugie: Postanawiamy składać Bogu owoc warg
publicznie wyznających Jego imię. Zdecydowanie chcemy opowiadać o Jehowie
przy każdej dogodnej sposobności. Tak jak pierwsi chrześcijanie, będziemy
dalej oznajmiać Słowo Boże z całą śmiałością, a ponieważ Jehowa jest
godzien najwspanialszych wyrazów wysławiania, będziemy dalej dokładać
wszelkich starań, by udoskonalać naszą umiejętność głoszenia dobrej nowiny
o Królestwie Bożym.
Po trzecie: Postanawiamy w dalszym ciągu
rozgłaszać Prawdy ze Słowa Bożego, które obnażają nauki i praktyki
ujmujące chwały Bogu. Chodzi między innymi o aborcję, kult wizerunków,
ewolucję i fałszywe nauki o Trójcy, nieśmiertelności duszy oraz wiecznych
mękach w ogniu piekielnym. Chociaż bronimy naszej wiary w łagodnym
usposobieniu i z głębokim respektem, nic nas nie powstrzyma od głoszenia
dobitnego, niesfałszowanego orędzia zawartego w Słowie Bożym.
Po czwarte: Postanawiamy wychowywać nasze dzieci
karcąc je i ukierunkowując ich umysły zgodnie z myślami Jehowy. Bardzo
kochamy nasze dzieci, uważamy je za drogocenne dziedzictwo od Jehowy i
doskonale rozumiemy, że rodzice są przed Nim odpowiedzialni za wpajanie
swemu potomstwu Bożego poglądu na życie.
Po piąte: Postanawiamy wysławiać Boga swym
postępowaniem. Czy jemy, czy pijemy, czy czynimy cokolwiek innego,
wszystko chcemy czynić ku chwale Bożej. Zdajemy sobie sprawę, że ta zasada
biblijna zachowuje ważność zawsze i we wszelkich okolicznościach. Dlatego
zarówno w kwestiach moralnych, jak i w sprawie nadużywania alkoholu oraz w
każdej innej dziedzinie będziemy zdecydowanie się wystrzegać ściągnięcia
niesławy na niezrównane imię Jehowy.
Po szóste: Postanawiamy nigdy nie przypisywać
stworzeniu tego, co się należy Bogu. Jezus przysparzał chwały jedynie
swemu Ojcu, Jehowie. Jesteśmy zdecydowani naśladować ten przykład.
Po siódme: Postanawiamy dalej przestrzegać zasad
chrześcijańskiej neutralności i nie dać się wciągnąć w spory tego świata.
Nie pozwolimy nikomu zmusić nas do oddawania Cezarowi tego, co się należy
wyłącznie Bogu. Będziemy bardziej posłuszni Bogu jako władcy, niż ludziom,
nawet jeśli miałoby to oznaczać, iż tak jak Jezus będziemy nienawidzeni
bez powodu.
Po ósme: Postanawiamy oddawać chwałę Bogu przez
dokładanie starań by codziennie czytać Jego Słowo i zgodnie z nim żyć.
Dzięki codziennemu czytaniu Biblii potrafimy wyraźnie rozpoznawać głos
naszego Boga. Odrzucamy wszelką propagandę i zwodnicze rozumowanie,
sprzeczne ze wzorem ''zdrowych słów'' objawionym przez Jehowę w Jego
spisanym słowie Piśmie Świętym.
Po dziewiąte: Postanawiamy wychwalać Boga
jednymi ustami pozostając w jedności z Nim samym, z Jego Synem i z naszą
ogólnoziemską społecznością braterską. Dlatego dalej będziemy ze
sobą współpracować w zleconym nam przez Boga dziele głoszenia dobrej
nowiny o Królestwie.
Po dziesiąte: Postanawiamy oddawać Bogu chwałę
stawianiem spraw duchowych na pierwszym miejscu w naszym życiu. Wiemy, że
świat przemija i tak jest z jego pragnieniem. Nie możemy być niewolnikami
Boga i bogactwa. Tylko Jehowa jest godzien naszego wyłącznego oddania.
Dlatego jesteśmy zdecydowani spożytkowywać nasze środki materialne, nasze
siły i nasz czas w taki sposób, by dawać pierwszeństwo sprawom Królestwa.
(dziwna cisza, a potem aplauz)
Ufamy, że Jehowa pomoże wywiązywać się z tych 10
postanowień. Bezgranicznie polegamy na Jego obietnicy z Księgi 1 Samuela
2:30:
''tych bowiem którzy mnie szanują, i ja
uszanuję'' (tyle przytoczono)
Oby zarówno teraz, jak i w przyszłości uznał nas
za godnych zaznawania błogosławieństw przewidzianych dla tych wszystkich,
którzy dają posłuch wezwaniu: Oddajcie chwałę Bogu! ''
Każdy uczestnik tego Zgromadzenia, który jest za
przyjęciem powyższej Rezolucji, może to potwierdzić głośnym ''Tak''.
(''Tak'')
Rezolucja, którą przed chwilą przyjęliśmy
zostanie przedstawiona na wszystkich Zgromadzeniach Okręgowych oraz na
Kongresach Międzynarodowych. To rzeczywiście także będzie wyraz
manifestacji jedności, miłości i pełnego poparcia dla udzielania chwały
Jehowie Bogu. W ten sposób wyraźnie oznajmiamy, że zespala nas wiara,
zespala nas miłość i że pozostajemy jednością z Jehową i Jego Synem, i nie
mamy nic wspólnego, że odcinamy się od starego, niegodziwego,
skłóconego systemu rzeczy. Takie zachowanie pozostaje w zgodzie z tym, o
czym powiedział Pan Jezus, a zanotował Ewangelista Jan w 17
rozdziale, a wersecie 14:
'' Ja dałem im twoje słowo, ale świat ich
znienawidził, ponieważ nie są częścią świata, tak jak ja nie jestem
częścią świata''
A w wersetach dalszych, od 20 do 23
czytamy tak:
'' Proszę nie tylko za nimi, lecz także za tymi,
którzy dzięki ich słowu uwierzą we mnie; żeby i oni wszyscy byli jedno,
tak jak ty, Ojcze, jesteś w jedności ze mną, a ja jestem w jedności z
tobą, żeby i oni byli w jedności z nami, by świat uwierzył, żeś ty mnie
posłał. Ja też dałem im chwałę, którą ty mi dałeś, żeby byli jedno, tak
jak my jedno jesteśmy. Ja w jedności z nimi, a ty w jedności ze mną, żeby
byli doprowadzeni do doskonałej jedności, aby świat poznał, żeś ty mnie
posłał i że ich umiłowałeś, tak jak umiłowałeś mnie. ''
Czy wyjedziemy z tego miejsca, po tym
Zgromadzeniu, z takim nastawieniem, by dalej w jedności oddawać chwałę
Jehowie? ...(aplauz)... Wobec tego dalej wydawajmy obfity owoc ku chwale
Jehowy i osobiście przyczyniajmy się do urzeczywistniania słów Pana Jezusa
zapisanych także w 15 rozdziale Ewangelii wg Jana, wersecie 16.
Czytamy tutaj:
''Nie wyście mnie wybrali, lecz ja was wybrałem
i ustanowiłem, abyście szli i wydawali owoc i aby wasz owoc pozostał; żeby
wszystko, o cokolwiek poprosicie Ojca w imię moje, on wam dał''
Tak, oby Jehowa każdemu z nas hojnie pod tym
względem błogosławił. Oby dodawał sił, abyśmy dalej wydawali owoc ku
chwale Jehowy