Strona główna / Wykłady kongresowe / Rodzice...

Tematyczny spis wszystkich artykułów


 

Wykłady kongresowe A.D. 2003

 

 

(Uwaga: w nawiasach kursywą dodano nasze uwagi)

 

Jehowa bez wątpienia oczekuje od rodziców, że będą się troszczyć o swoje dzieci. Ale przede wszystkim w jaki sposób rodzice powinni to robić? Jak całe rodziny mogą oddawać chwałę Bogu? Posłuchajmy brata Edwarda Kowalówkę ze zboru Kraków ''Prokocim'', który rozwinie temat: ''Rodzice, umacniajcie swe rodziny''.

 

''Rodzice, umacniajcie swe rodziny''

 

Każdego dnia Jehowa obdarza nas różnymi darami, ale jednym takim wyjątkowym darem są dzieci. Wczoraj już mogliśmy na ten temat wiele cennych rad usłyszeć.
Niektórzy z nas tu obecni już wychowali swoje dzieci, inni aktualnie je wychowują, a jeszcze innych ten przywilej czeka. Ale bez względu na to, w jakiej sytuacji jesteśmy, musimy mieć świadomość, że taki dar wiąże się z odpowiedzialnością i ważnymi obowiązkami. O tych obowiązkach mówi nam apostoł Paweł w pierwszym swoim liście do Tymoteusza, w 5 rozdziale, a wersecie 8.
Otwórzmy, bracia, swoje Biblie. Wspólnie przeczytajmy ten werset. 1 Tymoteusza, 5 rozdział, werset 8. Apostoł Paweł mówi tak:

'' Doprawdy, jeżeli ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wiary się zaparł i jest gorszy niż człowiek bez wiary. ''

Tu apostoł Paweł mówi w tych wersetach, że trzeba dbać o zaspokajanie podstawowych potrzeb materialnych dla rodziny. Ale nie tylko, drodzy, mówi również w tym wersecie o potrzebach duchowych.
Dlatego w Księdze Przysłów, 24 rozdział, werset 27, Biblia uczy nas, żeby w tej sprawie zachowywać zrównoważony pogląd. Otwórzmy 24 rozdział Księgi Przysłów, werset 27. Czytamy tutaj takie słowa:

'' Przyszykuj swą pracę na zewnątrz i przygotuj ją sobie w polu. Potem masz również budować swój dom. ''

Z tych wersetów jasno wynika, że Izraelici mieli zajmować się swoimi polami, swoimi majętnościami, ale również mieli poświęcać uwagę i czas sprawom duchowym, i swoim rodzinom.
Być może nie jeden z nas w przeszłości poświęcał czas głównie rzeczom związanym z zaspokajaniem potrzeb materialnych. Ale teraz, kochani, kiedy znamy Prawdę, podobnie, jak Izraelici mamy pracować, mamy zaopatrzyć rodzinę w podstawowe środki do życia, ale na tym nasze obowiązki się nie kończą.
Równie ważna, a nawet ważniejsza jest potrzeba duchowego zbudowania naszej rodziny. Przekonasz się, że ta praca przyniesie ci więcej radości i że jest o wiele bardziej opłacalna, bo tym sposobem pracujesz na wybawienie siebie i tych, których tak bardzo miłujesz, czyli swoich dzieci.
Rodzice, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków w sposób podobający się Bogu, przysparzają Mu chwały i zaznają szczęścia oraz niezliczonych błogosławieństw.

 

Najpierw w tym wykładzie zajmiemy się sprawą związaną z zaspokajaniem potrzeb materialnych.
Czasy, w których żyjemy, to czasy trudne. Koszty utrzymania są bardzo wysokie.
W związku z tym, my – ojcowie, musimy zadecydować, jak zarabiać na życie i jak wydawać pieniądze. To ojcowie mają zadbać o podstawowe potrzeby członków swojej rodziny, o takie rzeczy, jak jedzenie, ubranie, dach nad głową dla swoich rodzin.
Prawdopodobnie dojdziesz do wniosku, że poza przynoszeniem do domu swoich poborów, trzeba także razem z żoną ustalać budżet domowy, co do którego oboje bylibyście zgodni.
Daje wam to możliwość kontrolowania wydatków, aby uniknąć życia ponad stan.
Dziś duch świata propaguje materializm. Pod wpływem bodźców płynących ze świata handlu, wiele ludzi, w tym niejednokrotnie młodzież, wprost oszalało na punkcie nowinek technicznych, najmodniejszych kreacji, czy też najnowszych modeli samochodów.
Dla mnóstwa osób miarą powodzenia w życiu jest wielkość domu, czy stan konta w banku. Dlatego chrześcijańscy ojcowie powinni mieć zrównoważony stosunek do dóbr materialnych.
Jeżeli taki stosunek będą mieli ojcowie, prawdopodobnie udzieli się on również całej rodzinie. Takie działanie może przyczynić się do uniknięcia problemów, a nawet sporów, do których niekiedy dochodzi, gdy pieniądze rozejdą się przed następną wypłatą.
Ale zaspokajanie potrzeb materialnych to nie tylko dawanie rzeczy koniecznych. Polega ono również na przygotowywaniu. Tak, przygotowywaniu naszych synów, czy naszych córek do wykonywania różnych obowiązków domowych.
I tak na przykład ojciec może nawiązać dobry kontakt ze swoim synem, gdy przyjdzie po pracy zawodowej i będzie wykonywał jakieś prace remontowe, na przykład przy domu, czy przy samochodzie. Niech syn bierze czynny udział w tych pracach. W ten sposób uczy się, co to znaczy być mężczyzną. A ponadto, ojciec czas ten może wykorzystywać na wymianę myśli, omówienie różnych problemów, jakie mogą się pojawić, ale także na pomoc pod względem duchowym.

Rolę matki opisano w Księdze Przysłów, 31 rozdział, od 13 do 27 wersetu.
Otwórzmy, bracia, również tę Księgę i przeczytamy niektóre z tych wersetów.

Księga Przysłów, 31 rozdział: przeczytamy werset 14, 15, 18. Mówią one o żonach:

'' Jest jak okręt kupiecki. Z daleka sprowadza swą żywność. Wstaje też, gdy jeszcze jest noc, i daje pokarm swym domownikom, a wyznaczony dział swym dziewczętom. ''

18 werset mówi:

'' Wyczuwa, że jej poczynania handlowe są dobre; jej lampa w nocy nie gaśnie.''

20 werset mówi:

'' Dłoń swą wysuwa ku uciśnionemu, a swe ręce wyciąga do biednego. ''

26, 27 i 30 werset mówi tak:

26. '' Z mądrością otwiera swe usta, a na jej języku jest prawo lojalnej życzliwości. ''

27. '' Czuwa nad biegiem spraw w swoim domu i nie jada chleba lenistwa. ''

30. '' Wdzięk bywa fałszywy, a uroda – próżna; lecz niewiasta, która boi się Jehowy – ta zapewnia sobie sławę. ''

Te wersety, drodzy bracia pokazują, że również matka może postarać się, o to, by córka miała udział w pracy, którą należy wykonywać w domu, to znaczy sprzątanie, gotowanie, pranie, prasowanie i tak dalej.
Niektórzy rodzice uważają dzisiaj, że dzieci są zmęczone, że dzieci nie mają czasu. Ale drodzy rodzice: takimi metodami przygotujecie swoje dzieci do dorosłego życia i do radzenia sobie w późniejszym okresie, kiedy same założą własne rodziny.
Czytaliśmy w 30 wersecie o bogobojnej żonie. Bogobojna żona zawsze będzie wspierać swego męża, jeśli chodzi o prowadzenie prostego życia. Nie będzie żądać, czy popierać dzieci, które chciałyby korzystać z rzeczy, na które ich rodziny nie stać.
W Izraelu najważniejszym obowiązkiem kobiet było służenie Jehowie. Tak! Ponadto kobieta miała być podporządkowana swemu mężowi, miała okazywać mu szacunek i zawsze mówić o nim dobrze; a także była odpowiedzialna za dom i to zapewniało jej największą chwałę.
A zatem dbając o podstawowe potrzeby rodziny, zachowujmy prostolinijne oko. Jak to powiedział Jezus w Ewangelii Mateusza, w 6 rozdziale, a w wersecie 22.
Zobaczmy na ten werset. Ewangelia Mateusza, 6 rozdział, a werset 22. Jezus mówi tak:

'' Lampą ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest prostolinijne, całe twoje ciało będzie jasne. ''

Co Jezus miał na myśli mówiąc te słowa? Szczere oko odznacza się ostrością widzenia i przekazuje do umysłu wyraźne obrazy. Szczere oko sługi Bożego daje wyrazisty obraz Królestwa Bożego. Jeżeli więc chrześcijanin zdecydowanie pragnie skupiać duchowy wzrok na Królestwie Bożym i usuwać troski na dalszy plan, łatwiej mu będzie utrzymać równowagę duchową.

Wiele mamy przykładów i doświadczeń braci, którzy zrezygnowali z różnych posad, wysokich stanowisk, zmniejszyli ilość czasu poświęconego na pracę zawodową i nie żałują tego, kochani bracia! Bo stwierdzili, że to przynosi im rzeczywiste i prawdziwe korzyści. Dzięki takiemu działaniu będziemy mogli również i my spędzać więcej czasu z naszymi dziećmi, i zaszczepiać im prawdy biblijne.
Wczoraj dużo już słyszeliśmy na ten temat, jak ważne jest poświęcanie jak największej ilości czasu naszym dzieciom. I tak, bracia, starajmy się robić.
Takie praktyczne szkolenie uczy je podejmować w życiu mądre decyzje i kształtuje poczucie odpowiedzialności.
Zaspokajanie potrzeb materialnych i przygotowywanie dzieci do życia jest ważne.
Ale przed nami jest jeszcze ważniejsze zadanie. Mianowicie zaspokajanie potrzeb duchowych naszych rodzin. I to jest podstawowy obowiązek rodziców! A możemy przeczytać o tym w Księdze Powtórzonego Prawa.
Zobaczmy do swoich Biblii. 6 rozdział. Księga Powtórzonego Prawa, 6 rozdział, wersety 5 do 7. Czytamy tutaj takie słowa:

'' A ty masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całą swą siłą życiową. I te słowa, które ci dzisiaj nakazuję, mają być w twoim sercu; i wpajaj je swym synom, i mów o nich, gdy siedzisz w domu i gdy idziesz drogą, i gdy się kładziesz, i gdy wstajesz. ''

Drodzy bracia, do kogo, do kogo Jehowa te słowa wypowiedział? Czy powiedział je do dzieci? Nie! W czwartym rozdziale mówi: „Słuchaj Izraelu!”. Czyli do rodziców to powiedział, do dorosłych osób: „ty masz miłować Jehowę”, „te słowa, które ci dzisiaj nakazuję, mają być w twoim sercu”! Jeżeli, kochani bracia, będzie ta miłość do Jehowy w naszych sercach, to wtedy będziemy mogli w sposób właściwy i umiejętny przelać je na nasze dzieci.
Drodzy Rodzice! Systematycznie udzielajcie swym dzieciom pouczeń duchowych, studiując z nimi Biblię i publikacje Towarzystwa.
Starajcie się o to, by studium było radosne, żeby dzieci z apetytem przyjmowały ten pokarm duchowy. Matka, która chce przyzwyczaić dziecko do chętnego jedzenia zdrowego pokarmu nie będzie mu go wpychać siłą do gardła i w dużych ilościach, lecz raczej przyrządzi ten pokarm smaczny i zachęci go do jedzenia co jakiś czas, po trochę, stopniowo pobudzając jego apetyt. Podobnie należy postępować z pokarmem duchowym.
Studium ma się kojarzyć dziecku dobrze, pozytywnie, a zarazem ma być praktyczne i dostosowane do wieku i potrzeb naszych dzieci. Wyniki będą warte zachodu.
Jeżeli twoje dziecko z radością zajmuje się sprawami duchowymi dopóki jest jeszcze małe, to uda mu się nawiązać bliską i zażyłą więź z Jehową, która będzie trwać na całe życie! Nie rozerwie się nigdy! O tym nas zapewnia Księga Przysłów, 22 rozdział, werset 6.
Otwórzmy, zaglądnijmy do swoich Biblii. Księga Przysłów, 22 rozdział, werset 6. Czytamy tutaj takie słowa:

'' Ćwicz chłopca stosownie do drogi, która jest dla niego; nie zboczy z niej nawet wtedy, gdy się zestarzeje. ''

Ważnym elementem pomagającym w umacnianiu naszych rodzin jest pielęgnowanie w naszych domach duchowej atmosfery. Na ten temat również Biblia udziela nam pomocy. List do Efezjan, 6 rozdział, werset 4, List do Efezjan, 6 rozdział, werset 4:

'' A wy, ojcowie, nie drażnijcie swych dzieci, ale je wychowujcie, karcąc je i ukierunkowując ich umysły zgodnie z myślami Jehowy.''

Ojcowie nie drażnijcie swoich dzieci. Czasami zdarza się, że rodzice notorycznie wracają do pewnych błędów, które dzieci popełniły. Czasami rodzice kilkakrotnie karają (oryg.) za jeden występek. Kochani, tym sposobem rozdrażnialibyśmy nasze dzieci, nie budowalibyśmy takiej przyjemnej duchowej atmosfery. Jeżeli raz sprawę załatwimy, już musimy tę sprawę zostawić i iść dalej z życiem.
Jak teraz można też taką duchową atmosferę osiągnąć, drodzy rodzice? No, okazuje się, że bardzo prosto. Jest potrzeba często i dużo z dziećmi rozmawiać. Wymieniajcie doświadczenia, jeżeli pojawią się problemy, wspólnie je rozwiązujcie!
Ale niech wszystkie te rozmowy obracają się wokół Biblii, literatury i życia zborowego, ale tego życia, które buduje, a nie tego, które rujnuje.
Ktoś zapyta: ale kiedy i jak znaleźć na to czas? Dobrą okazją jest moment, kiedy wspólnie z rodziną studiujemy tekst dzienny, kiedy wspólnie z rodziną spożywamy posiłki. Wiele rodzin to praktykuje i przynosi im to korzystne rezultaty.
A co jeszcze buduje nasze rodziny, a zarazem przysparza chwały Jehowie? Wspólne, regularne wyruszanie całymi rodzinami do służby polowej! Drodzy rodzice! Pamiętajcie, że jest to jeden z istotnych sposobów wyrażania miłości do Boga i do bliźnich! Pokażmy swoim przykładem, że głoszenie dobrej nowiny to jedno z najważniejszych zadań, jakie Jezus polecił wykonywać swoim uczniom. Jeżeli będziemy regularnie pomagać i praktycznie uczyć nasze dzieci tej działalności, to wyrosną one na bogobojnych ludzi. Będą tą drogą kroczyć aż do starości. Ponadto, to pomoże im stać się ofiarnymi sługami Bożymi, którzy będą szukać – tak – będą szukać sposobności do pomagania innym. Pamiętajmy: służba polowa jest dobrodziejstwem dla całej rodziny.

Kochani rodzice! Kiedy zobaczycie, jak wasze dzieci naśladują Jezusa, jak poświęcają czas na służbę dla Boga, będziecie naprawdę szczęśliwi. Ponadto utwierdzicie się w przekonaniu, że pomogliście swoim dzieciom obrać najlepszą i najbardziej satysfakcjonującą drogę życiową! W Księdze Przysłów, w 27 rozdziale, w wersecie 11, czytamy:

'' Bądź mądry, mój synu, i rozweselaj moje serce '' (tyle zacytowano, dalej jednym ciągiem:)

- mówi Jehowa. Gdy jako rodzice będziemy umacniać swoje rodziny według wytycznych Jehowy, gdy nasze córki i nasi synowie będą lojalnie opowiadać się po Jego stronie, dowiedziemy tym miłości do Niego i pokażemy, że naprawdę radujemy Jego serce i oddajemy chwałę Jehowie!


Opublikowano na Brooklyn Sp. B.O. sierpień 2003