|
Strona główna / Wykłady kongresowe / Sympozjum cz. 2 |
Amos zaczął od wymieniania grzechów polegających na uciskaniu bliźniego. Prawych sprzedawano za srebro, co może oznaczać, że sędziowie w zamian za łapówkę ze srebra, skazywali niewinnego. Wierzyciele sprzedawali w niewolę ubogich za cenę pary sandałów, co może wskazywać na niewielką wysokość długu. Okrutnicy wzdychali za prochem ziemi na głowie maluczkich, czyli usilnie starali się doprowadzić ich do takiego stanu, by obsypywali głowy prochem na znak przygnębienia, żałoby i upokorzenia.
Wszechobecna korupcja nie dawała potulnym najmniejszych szans na znalezienie sprawiedliwości. Zauważmy, jak Amos nazywa swych pokrzywdzonych, mówi "prawym, ubogim, maluczkim i potulnym". Przymierze prawa zawarte przez Jehowę z Izraelem nakazywało okazywać współczucie będącym w potrzebie. Tymczasem w Izraelu traktowano ich gorzej niż źle. Na dodatek, w całym kraju dopuszczono się wielu innych występków. Pieniło się odstępstwo. Werset 7, 2 rozdziału mówił o tym, jak bałwochwalcy razem z synami praktykowali zwyrodniały kult korzystając z usług tej samej prostytutki. Werset 8 opowiada o nikczemnikach, którzy wymuszali od uciśnionych grzywny, a za uzyskane pieniądze kupowali wino i pili je w świątyniach swych fałszywych bogów. Mieszkańcy północnego królestwa w najohydniejszy sposób bezcześcili więc święte imię Jehowy Boga. Całkiem słusznie prorok Amos ostrzegał ów ród buntowników. "Przygotuj się na spotkanie ze swoim Bogiem." - czy Izrael mógł uniknąć wykonania wyroku Bożego? W Księdze Amosa - 2 rozdział, werset 6 Jehowa po raz ósmy oznajmił "nie cofnę tego".
Co by się jednak stało, gdyby grzesznicy próbowali uniknąć wyroku Jehowy? Otwórzmy proszę Księgę Amosa na rozdziale 9 i przeczytajmy końcówkę wersetu 1 oraz wersetu 2. Jehowa mówi tu o niegodziwcach, którzy chcieliby przed nim ukryć... się.
Niegodziwcy nie ukryją się przed Jehową. Nawet, gdyby próbowali się dokopać do Szeolu, czyli schować głęboko pod ziemią, sąd boży dosięgnie ich także wtedy, gdy wstąpili do niebios, to znaczy usiłowali znaleźć schronienie w niebotycznych górach. Ostrzeżenie Jehowy było zupełnie jednoznaczne. Nie ma kryjówki! ...w której można by się schować przed Bogiem!
Jego sprawiedliwość wymagała, żeby północne królestwo zdało rachunek ze swych nikczemnych postępków. Rzeczywiście tak się stało. W 740 r. p.n.e., jakieś 600 lat po spisaniu proroctwa Amosa, północne królestwo Izraela zostało podbite przez Asyryjczyków.
Przekonaliśmy się już, że wyroki boże są zawsze zasłużone, że nie można się przed nimi schronić, ale Księga Amosa mówi o nich coś jeszcze, mianowicie, że dotykają ściśle określone osoby. Przecież skoro Jehowa potrafi odnaleźć niegodziwców w każdej kryjówce, to na pewno potrafi też odszukać tych, którzy zasługują na miłosierdzie. Pięknie wykazano to w ostatnim rozdziale tej księgi. Przeczytajmy wspólnie końcówkę wersetu 8 w rozdziale 9. Jehowa mówi tu o wyroku, który spadnie na Izrael, ale dodaje: "nie zgładzę całkowicie domu Jakuba" W wersetach od 13 do 15 obiecuje, że "na powrót zbierze jeńców ze swojego ludu."
Zostanie im okazane miłosierdzie, będą żyć bezpiecznie, dostatnio, oracz doścignie żniwiarza - zapowiada Jehowa. A zatem żniwa będą tak obfite, że zanim plony zostaną zebrane nadejdzie już pora na następną orkę i na następny siew. To proroctwo o odrodzeniu spełniło się w roku 537 p.n.e., gdy skruszony ostatek mieszkańców Izraela i Judy w końcu wrócili z wygnania. Po powrocie do ukochanej ojczyzny Żydzi wznowili czyste wielbienie, bezpiecznie odbudowywali swe domy, oraz zasadzili winnice i ogrody.
Nasze rozważania na temat wyroków bożych zwiastowanych przez Amosa powinny nas upewnić, że Jehowa w naszych czasach położy kres złu. Dlaczego możemy w to wierzyć? Z dwóch powodów. Po pierwsze ze względu na lekcję poglądową, jaką było wykonanie w starożytności wyroku na niegodziwych. Jehowa, nasz Bóg nie zmienia się. Kroki, które poczynił w przeszłości dają nam wyobrażenie o tym, co zrobi w naszych czasach.
I po drugie, odstępcze dziesięcioplemienne królestwo Izraela symbolizowało chrześcijaństwo, które stanowi główną część składową Babilony Wielkiego, czyli ogólnoświatowego imperium religii fałszywej. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, że Chrześcijaństwo zasługuje na wyrok boży? Jego opłakany stan moralny i religijny mówi sam za siebie. Wraz z całą resztą szatańskiego świata zostało jednoznacznie osądzone już przez Jehowę, a wyrok ten jest nieuchronny.
Kiedy Jehowa zacznie go wykonywać, spełnią się słowa z Księgi Amosa 9 rozdziału, a wersetu 1. "Żaden z nich kto ucieka nie zdała uciec, ani żaden zbieg nie umknie." - gdziekolwiek by się ukryli, Jehowa i tak ich odnajdzie. Ale z proroctwa Amosa można też czerpać pociechę i nadzieję. Pamiętajmy, kochani bracia, że Jehowa nie unicestwił całego swego ludu, w słusznym czasie zgromadził jeńców Izraelskich, sprowadził do rodzinnego kraju i błogosławił obficie pokojem i dobrobytem.
Co to oznacza na nasze czasy? Możemy być przekonani, że nadciągające wykonanie wyroków bożych także będzie przeprowadzone wybiórczo. Jehowa potrafi odnaleźć niegodziwców w każdej kryjówce, ale też w każdym zakątku ziemi potrafi odszukać tych, którzy zasługują na Jego miłosierdzie. Zgodnie z proroctwem Amosa, Jehowa już teraz przeobficie nam błogosławi pod względem duchowym, oddajemy mu cześć w sposób wolny od kłamstw i wypaczeń, w które obfitują fałszywe nauki Chrześcijaństwa. Oraz z kolei, hojnie nas zaopatruje w pokarm duchowy. Pamiętajmy jednak, że korzystanie z tych szczodrych darów wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Jehowa Bóg oczekuje, iż będziemy ostrzegać innych przed nadchodzącym sądem. Róbmy zatem wszystko na co nas stać, żeby odszukać osoby szczerze usposobione. Oby jak najwięcej ludzi wraz z nami korzystało już teraz z pomyślności duchowej i przeżyło bliskie już wykonanie wyroku bożego na niegodziwych.
Oczywiście, chcąc korzystać z tych błogosławieństw musimy dbać o stan naszych serc, co także zostało uwypuklone w proroctwie Amosa. Właśnie tej sprawie poświęcona jest ostatnia część naszego sympozjum, zatytułowana "Jehowa bada serce". Przedstawi ją brat Boguslaw Cichocki. Przejdź do 1 części sympozjum: Przejdź do 3 części sympozjum: * ''zacytowano'' odnosi się do oryginalnego przemówienia i oznacza, iż to mówca skrócił lub poszerzył cytowanie danego, czy danych wersetów, dokładnie w taki sposób, w jaki przytaczamy. Opublikowano na Brooklyn Sp. B.O., sierpień 2003 |