"Raj
na ziemi". Czy pamiętasz, jak po raz pierwszy usłyszałeś o tym,
czego naprawdę uczy Biblia? Co pomyślałeś wtedy o obiecanym przez Boga
raju na ziemi? Czy sobie przypominasz, jak pierwszy raz się dowiedziałeś,
że otworzą się oczy ślepym, zostaną otworzone uszy głuchych, a na
pustyni wytrysną potoki? A jak ci się podobało proroctwo, że wilk będzie
mieszkał z barankiem, a lampart z koźlęciem? Czy zachwyciłeś się,
czytając w Biblii, że Twoi bliscy mogą zostać wskrzeszeni, by żyć w
odrodzonym ziemskim raju?
Jakże
wspaniała nadzieja odsłoniła się przed twymi oczami! Przekonałeś się
także, że owa nadzieja na życie w ziemskim raju jest oparta na mocnych
podstawach. Na przykład uwierzyłeś słowom Jezusa, który przyrzekł wiszącemu
obok niego złoczyńcy "będziesz ze mną w raju". Zaufałeś
tez obietnicy zanotowanej w 2 liście Piotra, w rozdziale 3, wersecie
13.
"Są
jednak nowe niebiosa i nowa ziemia, których oczekujemy zgodnie z jego
obietnicą, i w nich ma mieszkać prawość"
A
z Księgi Objawienia nabrałeś pewności, że Bóg otrze z naszych
oczu wszelką łzę, że nie będzie już śmierci, ani żałości, ani
krzyku, ani bólu. Wszystko oznacza to tylko jedno. Ziemski raj na pewno
nastanie.
Ale
na co dzień też możesz się przekonać, że nadzieja na raj jest całkowicie
realna. W jaki sposób? Przecież Bóg wprowadził cię do utworzonego
przez siebie raju duchowego. I chociaż określenie "raj
duchowy" może się komuś wydawać abstrakcyjne, czy wręcz
niezrozumiałe, to taki raj naprawdę istnieje.
Wiemy,
że jesteśmy niedoskonali, więc nie dziwi nas, że czasami w naszym
gronie pojawiają się problemy, podobnie się zdarzało wśród
pierwszych Chrześcijan. Pomyślmy jednak, jak niezwykły jest raj
duchowy. Raj w którym dzisiaj przebywamy. Doznaliśmy w nim uzdrowienie z
chorób duchowych toczących świat, którego niegdyś byliśmy częścią.
Kiedyś głodowaliśmy duchowo, teraz jesteśmy przeobficie zaopatrywani w
duchowy pokarm.
Przypomnijmy
sobie chociażby dwie książki, które ostatnio studiowaliśmy. Jedna
omawia werset po wersecie proroctwo Daniela, a druga analizuje każdy
rozdział księgo Izajasza. Czy ten krzepiący pokarm duchowy nie jest
wyraźnym dowodem na to, że przebywamy w duchowym raju? Pomyślmy też o
zmianach zachodzących w ludzkich osobowościach. Każdy z nas pracował
nad wyzbyciem się różnych przywar charakteru. Podobnie czynili nasi
duchowi bracia i siostry. Dzięki temu w naszych zborach przebywamy w
otoczeniu ludzi, którzy stali się łagodni i usposobieni duchowo.
Rozejrzyj się wokół siebie i popatrz na wszystkich tych sympatycznych
braci i miłe siostry. O czym świadczy nasza cudowna społeczność
braterska? O tym, że naszą sytuację duchową możemy bez cienia wątpliwości
nazwać "duchowym rajem". Stanowi on przedsmak przyszłego
literalnego raju.
Tak
jest. Nasz obecny duchowy raj dowodzi, że jeśli pozostaniemy lojalni
wobec Jehowy, znajdziemy się w podobnym ziemskim raju. Raj, za którym
tak bardzo tęsknimy, ma jeszcze jeden odpowiednik. Jaki? Otwórzmy proszę
Biblię na 3 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa. Pod koniec
40-letniej wędrówki po pustkowiu, Mojżesz poprowadził Izraelitów na równiny Moabskie leżące na wschód od Jordanu. Wcześniej popełnił poważny błąd,
toteż Jehowa słusznie postanowił, że nie może przeprowadzić Izraelitów
przez Jordan. Kiedy zbliżali się do Ziemi Obiecanej, Mojżesz pokornie błagał
Boga słowami, które zapisane są w Księdze Powtórzonego Prawa,
rozdziale 3, wersecie 25:
"Pozwól
mi, proszę, przejść i zobaczyć tę dobrą ziemię, która jest po
drugiej stronie Jordanu."
Chociaż
nie pozwolono mu wejść do Ziemi Obiecanej, wiedział, że była to dobra
ziemia. Upewnił się o tym, gdy wszedł na górę Pizga i ujrzał
rozmaite regiony tej krainy. Czy wiesz, jak wyglądała? Jeśli opierasz
swą opinię na dzisiejszym stanie, ziemia ta może ci się kojarzyć z
upalną, jałową krainą pełną piasku i skalistych pustyń. Ale śmiało
można powiedzieć, że w przeszłości cały ten region wyglądał zupełnie
inaczej. W miesięczniku "Scientific American" specjalista w
zakresie agronomii Walter Luddernick (?) wyjaśnił, że tereny te zostały
wyjałowione wskutek 1000letniej gospodarki rabunkowej. Napisał: "Pustynia,
która zajęła miejsce kwitnącego ongiś kraju jest dziełem człowieka,
a nie natury." Jego badania wykazały wręcz, że niegdyś kraj
ten był rajem dla pasterzy. A zatem ów raj dla pasterzy został
zniszczony wskutek rabunkowej gospodarki prowadzonej przez człowieka.
Określenie
"raj dla pasterzy" może przywodzić na myśl takie regiony, jak Szaron czy Karmel. Otwórzmy Księgę Powtórzonego Prawa na rozdziale
11 i przypomnijmy, że Ziemia Obiecana została opisana jako ziemia
"mlekiem i miodem płynąca". W wersetach 8 i 9 tego
rozdziału Jehowa poprzez Mojżesza zapewniał Izraelitów:
"I
przestrzegajcie całego przykazania, które ci dzisiaj nakazuję, abyście
wzrośli w siłę i weszli. i wzięli w posiadanie ziemię, do której się
przeprawiacie, by wziąć ją w posiadanie,
i
abyście przedłużyli swe dni na ziemi, co do których Jehowa przysiągł
waszym praojcom, że da ją im oraz ich potomstwu. Ziemię mlekiem i
miodem płynącą."
W
wersecie 11 i 12 dodano:
"Ziemia,
do której się przeprawiacie, by wziąć ją w posiadanie, to ziemia gór
i dolinnych równin. Z deszczu niebios pije wodę. Ziemia, o której się
troszczy Jehowa, twój Bóg." (tyle zacytowano)
Przyjrzyjmy
się bliżej równinie Szaron. Słynęła z bujnej roślinności i
obfitych plonów. Była dobrze nawodniona i urodzajna, porastały ją
nawet dębowe lasy. Dlatego, gdy w Izajasza, w 35 rozdziale, wersecie 2
opisano pewną kwitnącą krainę, przepowiedziano, że dana jej będzie
wspaniałość Szaronu. Szaron naprawdę przypominał raj. Moglibyśmy też
powiedzieć o innych ważnych krainach, takich jak Karmel, czy okolice
jeziora Galilejskiego. Ale czy nie miałbyś kłopotów z przypomnieniem
sobie, gdzie one leżały? Niejednemu z nas może to sprawiać trudności,
gdyż niewielu sług Jehowy ma możliwość zwiedzenia okolic opisanych w
Biblii. Nie mogą zrobić tak jak Abraham, któremu Bóg polecił obejść
ziemię obiecaną wzdłuż i w szerz.
Niemniej,
prawdziwi chrześcijanie bardzo się interesują miejscami wymienionymi w
Piśmie Świętym. Przypomnijmy sobie, jak stosunkowo niedawno, w ramach
cotygodniowego czytania Biblii, zapoznaliśmy się z rozdziałem 2 Księgi Sofoniasza. Czytaliśmy tam o różnych miastach, ludach i krainach.
takich jak Gaza, Aszkelon, Aszdod, Ekron, Sodoma i Niniwa. A także Kanaan,
Moab, Ammon i Asyria, wszystkie wymienione w tym jednym rozdziale. Czy udało
ci się wyobrazić to miejsca, w których przecież mieszkali żywi
ludzie? W Sofoniasza, rozdziale 2, wersecie 6 powiedziano, że
region nadmorski zamieni się w pastwiska, ze studniami dla pasterzy i
kamiennymi zagrodami dla owiec. Czy potrafiłeś ujrzeć w wyobraźni te
tereny i dostrzec zapowiadane tutaj zmiany?
Klasa
''niewolnika wiernego i roztropnego'' jest przekonana, że wszyscy chcielibyśmy
lepiej poznać miejsca wymienione w Biblii oraz ich wzajemne usytuowanie.
Dzięki temu sprawozdanie Biblijne staje się żywsze, treściwsze i łatwiej
zapada w pamięć. A oto kilka przykładów: W Księdze Sędziów,
rozdziale 16, wersecie 2 czytamy jak Samson przebywał w filistyńskim
mieście Gaza. Jego nazwa pojawia się obecnie w serwisach informacyjnych,
więc być może mamy pewne pojęcie, gdzie ono leży. Przeczytajmy teraz werset
3.
"Samson
leżał do północy, a o północy wstał i chwycił wrota bramy
miejskiej oraz dwa boczne słupy, i wyrwał je razem z zasuwą, i włożywszy
je sobie na ramiona, zaniósł je na szczyt góry, która jest na przeciw Hebronu."
Można
sobie wyobrazić, że w twierdzy takiej jak Gaza, wrota i boczne słupy były
solidne i ciężkie. Ale dokąd i którędy Samson je zaniósł? Otóż
Gaza leży na wybrzeżu mniej więcej na poziomie morza a Hebron jest położony
niemal dokładnie na wschód od niej, lecz na wysokości 930m. Niezła
wspinaczka, prawda? Trudno powiedzieć, o jaką konkretnie górę na
przeciw Hebronu chodziło, ale sam Hebron dzieli od Gazy jakieś 60km, a
droga prowadzi cały czas pod górę. Czy nie pomaga nam to lepiej docenić
wyczyn Samsona?
Przytoczmy inny przykład, tym razem z 13 rozdziału
Dziejów Apostolskich, gdzie opisano pewne zdarzenie z życia apostoła
Pawła. W wersetach od 1 do 3 czytamy, że pod wpływem Ducha Świętego
z gór Antiochii wybrał Barnabasa i Saula, czyli Pawła, do służby w
charakterze misjonarzy. Jak się dowiadujemy z wersetu 4, obaj popłynęli
na Cypr. W wersecie 13 donosi, że po następnej podróży morskiej
dotarli do Perge. A werset 14 dodaje
"Oni
jednak poszli z Perge dalej i przybyli do Antiochii z Pizydii, a wszedłszy
w dzień sabatu do synagogi, usiedli."
Trochę
to skomplikowane, prawda? Paweł i Barnabas wyruszyli z Antiochii na Cypr, potem
dopłynęli okrętem do Perge, tylko po to, żeby trafić znowu do
Antiochii. Wszystko to staje się jasne, gdy sobie uświadomimy, że
chodzi o dwie różne Antiochie. Pierwszą z nich było bogate miasto na
wybrzeżu syryjskim, na północ od Ziemi Obiecanej. Można by ją nazwać
Antiochią Syryjską. Ale w środkowej części Azji mniejszej, na terenie
dzisiejszej Turcji, było inne miasto, które też nosiło nazwę
"Antiochia". Chodziło o Antiochię Pizydyjską. Leżała przy
ważnym szlaku handlowym i mieszkało w niej dużo Żydów, którzy mieli
tam synagogę. Paweł dotarł tam podczas swej pierwszej podróży
misjonarskiej, mniej więcej w 47 czy 8 roku n.e. Gdy już wiemy, że
istniały dwie Antiochie i gdzie się znajdowały, sprawozdanie biblijne
nabiera nagle zupełnie innej wymowy. Co ciekawe, w niektórych językach
lub przekładach biblijnych, pewne nazwy się mieszają, gdyż podobnie się
je zapisuje lub wymawia. Na przykład Tarszisz, do którego uciekł Jonasz,
niejeden myli z Tarsem, gdzie urodził się Paweł. Na dodatek bardzo
popularna kiedyś Biblia Gdańska używa w odniesieniu do Tarszisz nazwy
"Tars". Tymczasem chodzi o miejsca na przeciwległych krańcach
Morza Śródziemnego, odległych od siebie o jakieś 3000km.
Trzeba
przyznać, bracia, że chociaż bardzo nam zależy na dobrym zrozumieniu Słowa
Bożego, geografia biblijna może nieraz przysparzać kłopoty. Dzieje się
między innymi dlatego, że czytamy o starożytnych krainach, w których
większość z nas nigdy nie była i o miejscach, które nieraz trudno
sobie po prostu wyobrazić. Pewną pomocą są dla nas mapki w "Strażnicach",
książkach, czy innych publikacjach. Kilka mapek zamieszczono też w
Bibliach, którymi się posługujemy. Ale czy nie czułeś się czasem
zniechęcony, gdy pomimo usilnych poszukiwań, nie udało ci się odnaleźć
jakiejś miejscowości? Niekiedy mapy są za małe lub zbyt ogólne i
trudno na nich znaleźć to, czego szukamy. Pewnie niejeden z was marzył
wtedy o jakimś atlasie biblijnym...
Często myśleliśmy, że przydałaby się jakaś pomoc ułatwiająca wyobrażenie
sobie krainy, którą Mojżesz nazwał "dobrą ziemią", a która była namiastką
przyszłego raju. Jak dobrze by było, gdybyśmy potrafili
odnaleźć miejsca wymienione w Biblii i zobaczyć, jak były położone
wobec siebie nawzajem. Na pewno bardzo byśmy się cieszyli, gdybyśmy
podczas studium z dziećmi, czy z zainteresowanymi, mogli im zilustrować
pewne zagadnienia na przejrzystej mapie. Kochani bracia, to gorące
pragnienie zostanie wreszcie zaspokojone. Z przyjemnością ogłaszamy
wydanie nowej publikacji, w której znajdziecie mnóstwo map biblijnych.
Nosi ona tytuł "Zobacz tę dobrą ziemię"!
(...aplauz...)
Jak
się przekonacie, to nowe narzędzie jest wspaniałym zbiorem pięknych,
praktycznych map krajów biblijnych. Ma format broszury, więc można ją
wygodnie trzymać razem z dużą Biblią, książką "Całe
pismo..." lub "Leksykon - wnikliwe poznawanie pism". Ale
nie jest to zwykła broszura. Ma 36 stron, a okładka wykonana jest z trwałego
materiału. Użyto również bardzo dobrego papieru, gwarantującego
znakomita jakość map i różnych zdjęć z miejsc biblijnych. I dosłownie,
każda strona jest kolorowa. Gdy zaczniecie przeglądać tę publikację,
przyznacie zapewne, że jest lepsza niż się spodziewaliście. Już wkrótce
zobaczycie, na wstępie zamieszczoną dużą mapę wszystkich krajów
biblijnych, a potem każde sąsiadujące ze sobą stronnice poświęcono
innemu tematowi. Mamy na przykład dwie mapy opatrzone nagłówkiem "Świat
Patriarchów". Na pierwszej zaznaczono kolorami, liniami, kolorowymi
liniami trasę wędrówki Abrahama z Ur do Kanaanu, oraz niektóre dłuższe
wędrówki Izaaka i Jakuba. Druga mapa przedstawia ziemię obiecaną i
trasy wędrówek owych patriarchów oraz różne miejsca wymienione w Księdze
Rodzaju, opisującej koleje ich życia.
Następna
część broszury nosi tytuł "Z Egiptu do ziemi obiecanej".
Zawiera całostronicową mapę dotyczącą okresu od wyjścia Izraelitów
z Egiptu do przekroczenia Jordanu. Ale czy kiedyś zastanawiałeś się,
gdzie mieszkały pogańskie narody, które Izraelici mieli wypędzić z
Kanaanu? Zostały one wymienione w kolejnej części, a ich siedziby
oznaczono na mapie różnymi kolorami. Pamiętasz, jak podczas naszych
rozważań wspomnieliśmy o Szaronie i Karmelu? Jeśli chcesz się
dowiedzieć, co kryje się za tymi nazwami, pomoże ci zachwycająca część
zatytułowana "Ziemia dobra i przestronna". Nie jest to typowa
mapa, lecz ciekawa, komputerowa rekonstrukcja, która przedstawia niemal
trójwymiarowy obraz rozmaitych krain Ziemi Obiecanej wraz z ukształtowaniem
terenu i różnicami wysokości. Chyba trudno ci będzie oderwać się od
tych stron.
Ale na następnych stronach zobaczysz, jakie terytoria zajmowało 12 plemion
izraelskich i gdzie działało 12 sędziów. Poznasz sieć dróg z czasów
Salomona, a także ówczesną Jerozolimę wraz ze świątynią. Niezwykle
interesujące dla każdego, może okazać się właśnie środkowa część tej
broszury, która zajmuje część dla jednej mapy. Znajdziesz na niej
większość miast i mniejszych miejscowości z czasów biblijnych. W
odszukaniu konkretnego miejsca na tej mapie, jak i na innych, pomoże ci
znakomity skorowidz zamieszczony na końcu tej publikacji.
W
zależności od tego, jaki temat lub jaki werset biblijny, będziesz akurat
studiować, chętnie sięgniesz do map ukazujących poszczególne
mocarstwa: Asyrię, Babilon, Medo-Persję, Grecję oraz Rzym. A jeśli będziesz
czytać Ewangelie, na pewno zechcesz mieć przed sobą mapę dotyczącą służby
Jezusa. Szybko odnajdziesz na niej miejsca wymienione w Ewangeliach.
Ale
być może zaciekawią cię także dwie strony, przedstawiające Jerozolimę
i świątynię z czasów Jezusa. Na pewno poświęcisz im szczególną
uwagę, gdy będziesz studiować o ostatnim tygodniu służby Jezusa i o
jego wędrówkach w Jerozolimie i okolicy.
Warto
też wspomnieć o ostatniej części Biblii, do której często zaglądamy,
od Dziejów Apostolskich do Objawienia. Na przykład w księdze Dziejów
Apostolskich, rozdziale 2, wersetach od 9 do 11 wspomniano, że do
Jerozolimy przybyli mieszkańcy 14 krain. Między innymi: Partii,
Kapadocji, Pamfilii. Później wielu z nich wróciło zapewne w rodzinne
strony i zaczęło głosić. Ale czy wiesz, gdzie szukać tych miejsc? A
co za tym idzie, jak daleko dotarła dobra nowina w tak krótkim czasie? A
może chciałbyś towarzyszyć Pawłowi podczas jego podróży
misjonarskich? W takim razie, bardzo ci się spodobają dwie mapy w części
"Rozkrzewianie chrystianizmu".
Na
pewno też warto przynosić broszurę "Zobacz tę dobrą ziemię"
na zajęcia teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej, gdy będziemy
omawiać Ewangelie, Dzieje Apostolskie, listy Pawła, czy jakąkolwiek inną
część Biblii.
Podczas korzystania z tych map możesz być pewien,
że
do ich sporządzenia wykorzystano nowoczesne osiągnięcia geografii i
techniki komputerowej, dzięki czemu są bardzo dokładne. Nie można tego
powiedzieć o niektórych mapach w innych wydawnictwach. Na przykład w
pewnej współczesnej encyklopedii elektronicznej, Niniwa została
przesunięta na mapie o 15km. Tymczasem w broszurze "Zobacz tę dobrą
ziemię" podano niezwykle dokładne dane. Przytoczymy tu przykład
Rzymu. Współcześnie zajmuje on obszar 1508km2. Jak więc można
na mapie ustalić położenie Rzymu, w którym przebywał Paweł? Na
naszej nowej mapie podróży Pawła, kropka oznaczająca Rzym została
umieszczona, nie w dowolnym miejscu, ale na terenie współczesnego miasta,
w którym znajduje się Forum Romanum. Podobnie Ateny nie zostały
zaznaczone dowolnie, lecz tam, gdzie się znajduje starożytny
Areopag.
Na
pewno docenisz precyzję tych nowych map. Dzięki lepszemu zapoznaniu się
z tą dobrą ziemią, będziemy bardziej cenić to, co przygotował dla
nas Bóg. Ale nie chcemy też zapomnieć o pewnej niezwykle ważnej
sprawie. Przypomnijmy sobie, co powiedziano w cytowanym już wersecie z Księgi
Powtórzonego Prawa, 11 rozdziale, a wersecie 8. Jehowa oznajmił
Izraelitom za pośrednictwem Mojżesza:
"Przestrzegajcie całego przykazania, które ci dzisiaj nakazuję, abyście
wzrośli w siłę i weszli, i wzięli w posiadanie ziemię."
O
tej samej ziemi jest mowa w księdze kapłańskiej. W rozdziale 20,
wersecie 22 i 24. Zastanówmy się nad przestrogą zawartą w tych
wersetach. Kapłańska, 20 rozdział, wersety 22, 24.
"A
wy macie przestrzegać wszystkich moich ustaw i wszystkich moich sądowniczych
rozstrzygnięć, i macie je wykonywać, żeby was nie wypluła ziemia, do
której was prowadzę, byście w niej zamieszkali. Dlatego wam powiedziałem:
Wy posiądziecie ich ziemię, ja zaś dam ją wam, abyście ją wzięli w
posiadanie - ziemię mlekiem i miodem płynącą. Jam jest Jehowa, wasz Bóg,
który was oddzielił od tych ludów. "
A
zatem wzięcie w posiadanie tej dobrej ziemi zależało od nawiązania i
utrzymywania dobrych stosunków z Jehową Bogiem. Powiedzieliśmy też, że
czytelne i praktyczne mapy z tej nowej publikacji, będą nam bardzo pomocne podczas studiowania
Biblii z zainteresowanymi i naszymi dziećmi. Niewątpliwie rozbudzą ich
ciekawość. W Księdze Powtórzonego Prawa, rozdziale 6, wersecie 1 i
2 wspomniano o jeszcze jednej ważnej sprawie. Zobaczmy, co Mojżesz
tam napisał. Powtórzone Prawo, 6 rozdział, werset 1 i 2:
"Oto
przykazanie, przepisy i sądownicze rozstrzygnięcia, których Jehowa. wasz
Bóg, kazał was nauczyć, abyście je spełniali w ziemi, do której się
przeprawiacie, by wziąć ją w posiadanie; żebyś się bał Jehowy,
swego Boga, tak byś przestrzegał wszystkich Jego ustaw i przykazań, które
ci nakazuje - ty i twój syn, i twój wnuk - przez wszystkie dni twego życia,
i żeby twoje dni trwały długo."
Powtórzono
tu pewien podstawowy warunek, od którego zależało wejście Izraelitów
do ziemi mlekiem i miodem płynącej, i późniejsze rozkoszowanie się jej
bogactwami. Musieli bać się Jehowy. I przestrzegać jego przykazań.
Dotyczyło to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Również my dzisiaj
musimy spełniać wymagania Jehowy. Bać się go i trzymać Jego dróg. W
ten sposób będziemy się przyczyniać do poszerzania i upiększania raju
duchowego, który obecnie rozkwita na całej ziemi. Będziemy coraz więcej
wiedzieć o tym raju, o zaznawanych w nim dobrodziejstwach, i o
wymaganiach warunkujących rozkoszowanie się nim. Z kolei te nowe mapy,
pomogą nam lepiej zaznajomić się z literalną dobrą ziemią, którą Bóg
dał swym starożytnym sługom.
Jozue
przeprowadził Izraelitów przez Jordan do żyznej, pięknej, dobrej
ziemi. My dzisiaj przebywamy w urodzajnym raju duchowym i mamy wszelkie
powody do ufnego wyczekiwania literalnego raju, tej dobrej ziemi, którą
przygotował dla nas Bóg!
(...aplauz...)