Ogolony Jezus - galeria

 

W artykule 'Łukasza' Bezdogmatyczna Tradycja z długą brodą, opublikowaliśmy list z Nadarzyna dotyczący noszenia brody. Okazało się, iż 'już' brodę nosić można, choć jakimś cudem nadal może gorszyć ona 'braci'.

 

Iszbin

 

Nasuwa się zatem pytanie, dlaczego? Kto wyrobił w Świadkach Jehowy taki 'zmysł estetyczny', iż broda jest 'czymś złym', a 'porządny' głosiciel zawsze jest ogolony?

Trzeba by tu odwołać się aż do Karola Russella, który jak wiemy - brodę nosił. Natomiast jego następca, 'sędzia' Rutherford - nie. I tutaj mamy rozwiązanie zagadki.

 

Co więcej, po śmierci Russella cześć Badaczy 'upodobniało się' do niego zapuszczając brodę. No tego zdzierżyć Rutherford już nie mógł. Zaczął zatem lansować wygląd ,rutherfordysty', a potem Świadka Jehowy bez brody. Broda była oznaką człowieka ze świata, słabego duchowo itd. Ten stan trwał aż do naszego wieku (XXI), a jak wynika z w.w. artykułu, nadal uduchowiony brat - to brat bez brody, natomiast 'grzeszny światuch' - przedstawiany jest zazwyczaj jako nieogolony typ.

 

Jakby tego było mało, golenie dopadło nawet samego Jezusa Chrystusa! Zarówno Rutherford, jak i Knorr (też nie nosił brody), kazał malować w swych publikacjach Jezusa z twarzą tak wygoloną, jak pupa niemowlęcia i to bez względu na okoliczności. Jak zobaczymy niżej, nawet Jezus uwięziony, a potem przybity, oczywiście do pala, miał sposobność wcześniejszego, dokładnego ogolenia się (najwyraźniej już wtedy Rzymianie przestrzegali Konwencję Genewską - przynajmniej w wizjach 'kanału Jehowy').

 

Poniżej prezentujemy próbkę wzorcowych rysunków Jezusa. Części pierwsza pochodzi z książki pod znaczącym tytułem: ,,Sprawy, w których u Boga kłamstwo jest niemożliwe'.  W części drugiej ukazano fotokopię rysunków z pozycji wydanej przez Knorra (,,Życie wieczne w wolności synów Bożych''), w której obok Jezusa bez brody, prezes zaczął z powrotem przyzwyczajać członków organizacji do wizerunku brodatego Jezusa (my ukazujemy tylko te fotokopie, na których Jezus nie ma brody):

 

 

I. ''Sprawy, w których u Boga kłamstwo jest niemożliwe''

S. 61; Chrzest Jezusa

S. 62; Jezus naucza tłumy. Warto zauważyć, iż najbliższy uczeń także ślicznie ogolony.

 

 
S. 63; Wskrzeszenie Łazarza. S. 66; Piłat pokazujący Jezusa tłumowi.
   
S. 64; Jezus wjeżdża do Jerozolimy.
 
S. 65; Ostatnia Wieczerza.
 

II. ''Życie w wolności synów Bożych''

S. 162; Namaszczenie Jezusa przez niewiastę w Betanii. S. 193.; Oddaj Cezarowi, to co Cezara...
   
S. 61. Jezus na palu męki.
   

Jednak nie tylko Jezus padł ofiarą obsesji Rutherforda. Okazało się bowiem, iż w raju może i nie było zanieczyszczeń, fabryk, hut... to jednak czego, jak czego, ale maszynek do golenia Adamowi nie brakowało:

'Sprawy...', s. 36. 'Sprawy...', s. 108.


Iszbin, maj 2004