Hemofilia

From BrooklynQuotes

Raymond Franz, Kryzys Sumienia
Przez wiele lat na nadsyłane do Biura Głównego organizacji (lub jej oddziałów) listy z pytaniami od osób chorych na hemofilię odpowiadano, że jednorazowe przyjęcie zastrzyku z frakcji krwi jest dopuszczalne jako „lekarstwo”. Ale przyjęcie zastrzyku więcej niż raz oznacza „spożywanie” frakcji krwi i dlatego stanowi pogwałcenie nakazu Pisma Świętego dotyczącego nie spożywania jej.

Wiele lat później zarządzenie to uległo zmianie. Ci członkowie personelu, którzy pracowali przy odpowiadaniu na korespondencję wiedzieli, że w przeszłości wysyłali listy z odpowiedziami innymi niż obecnie, i że chorzy na hemofilię, którzy wzięli już swoją „jednorazową” iniekcję, żyli wciąż pod wrażeniem, że następny zastrzyk będzie uznany za pogwałcenie słów Pisma Świętego. Z powodu zajmowania takiego stanowiska mogli wykrwawić się na śmierć.

Zarząd nie zgadzał się na opublikowanie nowego stanowiska drukiem, ponieważ dawna zasada nigdy nie była opublikowana, lecz jedynie podawana tym, którzy konkretnie o to pytali. Opublikowanie czegoś wymagało najpierw wyjaśnienia, na czym polegało dawne stanowisko, a następnie poinformowania, że obecnie jest ono już nieaktualne. Było to nie do przyjęcia. Dlatego też pracownicy dokonali szczegółowego przeglądu swych kartotek z korespondencją, starając się odszukać nazwiska i adresy wszystkich chorych na hemofilię osób. Wysłano do nich następnie listy, w których poinformowano o zmianie. Takie rozwiązanie w odczuciu pracowników było lepsze. W trakcie poszukiwań pracownicy uświadomili sobie, że wiele pytań zgłaszano telefonicznie. Nie było rejestrów takich rozmów, toteż administracja nie miała absolutnie żadnej możliwości ustalenia, kim byli chorzy na hemofilię. Nie wiedziano też, czy w międzyczasie, zanim wprowadzono nową zasadę, niektórzy z nich nie zmarli. Nie wiedziano również – z uwagi na brak kontaktu – ilu nieświadomych tego, że zaszła zmiana, jeszcze umrze. Pracownicy wiedzieli tylko jedno: należy wypełniać instrukcje, być lojalnym i posłusznym wobec swych przełożonych.

Zmiana stanowiska organizacji w stosunku do osób chorych na hemofilię nastąpiła w 1971 r., zanim zostałem powołany do Ciała Kierowniczego. Jednakże wiadomość o zmianie opublikowano dopiero w 1979 r., a i to w sposób nie do końca jasny. Co dziwniejsze, w The Watchtower z 15 czerwca 1978 r. sprawę tę potraktowano na równi z zagadnieniem stosowania zastrzyków z surowicy, podawanych w celu zwalczania chorób, a przecież hemofilia nie jest chorobą, lecz defektem dziedzicznym. W artykule nie przyznano jednak jasno, że jest to zmiana dotychczasowego stanowiska, które zabraniało wielokrotnego przyjmowania trombocytów przez osoby chore na hemofilię.