Strona główna / Zagadnienia doktrynalne   / Kościół katolicki sektą?

Tematyczny spis wszystkich artykułów


 

Kościół katolicki sektą?

 

Świadkowie Jehowy oburzają się gdy ktokolwiek nazwie ich sektą. Chociaż prawie wszystkie opracowania pisane zarówno przez chrześcijan jak i przez ateistów zaliczają Towarzystwo Strażnica do sekt, to jednak oni twierdzą, że sektą nie są.

WŁODZIMIERZ BEDNARSKI

owarzystwo Strażnica nawet podało, że do sekt zaliczają ich rządy niektórych państw! Przykładowo Strażnica Nr 5, 1996 s.14 podaje:

"Coraz więcej rządów zarówno w krajach chrześcijańskich, jak i innych ‘wynosi się’ ponad sług Jehowy Zastępów, ponad Jego Świadków, pogardliwie traktując ich jako ‘sektę’..."

To, że nie są sektą ma polskim Świadkom Jehowy potwierdzać np. to, że są oni zarejestrowani przez władze krajowe. Jednak nie musi to być argumentem dla nich, bo państwo nie czyni podziału na kościoły, denominacje i sekty, lecz rejestruje wszystkich jako kościoły i związki wyznaniowe. Tak więc również sekty, które nie łamią np. prawa karnego są rejestrowane. Świadkowie Jehowy również wiele grup religijnych uważają za sekty, a jednak są one zarejestrowanymi związkami wyznaniowymi. Wystarczy zapytać Świadków Jehowy czy np. do sekt zaliczają mormonów, adwentystów czy innych, wszak ich literatura często mówi o "sektach protestanckich" (np. Przebudźcie się! Nr 2, 1990 s.17; Strażnica Nr 23, 1994 s.4).

le również przynajmniej od roku 1944 Świadkowie Jehowy nazywają sektą zarejestrowany Kościół Rzymsko-Katolicki. Dziwne to, bo przecież bardzo się oburzają, gdy ktoś ich nazywa sektą, a innych sami określają tym terminem. Oto przykładowe ich oficjalne wypowiedzi:

"Większość religiantów wie o roszczeniach rzymsko-katolickiej sekty, że jest ona prawdziwym kościołem, zbudowanym na apostole Piotrze..." ("Religia zbiera wicher" 1945 s.47 [ang. ed. 1944]).


"Jednak historia wskazuje na to, że sekta rzymskokatolicka datuje się w rzeczywistości nie wcześniej niż od 312 roku po Chr." (Strażnica Nr 14, 1961 s.2).


"Papież Jan XXIII, głowa najpotężniejszej sekty (odłamu) chrześcijaństwa, które z kolei jest najbardziej wpływową częścią składową Babilonu Wielkiego" (Strażnica Nr 17, 1968 s.9).


"Przytoczmy teraz informację (...) The Catholic Encyclopedia (...) co o ceremonii chrztu twierdzi sekta katolicka" (Strażnica Rok XCII [1971] Nr 12 s.2).

     
 

"Wszystkie były na początku odłamami, sektami. Dotyczy to także kościoła rzymskokatolickiego, który ma się za najstarszy!" (Strażnica Rok CV [1984] Nr 9 s.4).

 

"Kiedy w roku 1918 od domu Bożego rozpoczął się sąd, sekciarski kler chrześcijaństwa (...) nakłaniał katolików i protestantów do tego, by się nawzajem mordowali" ("Wspaniały finał Objawienia bliski!" 1993 s.35).


dy rozmawiamy ze Świadkami Jehowy przypomnijmy im więc, aby nie protestowali tak zaciekle, że nie są sektą, bo dla nich inni też są sekciarzami. Cisną się też pytania:

Czy tylko Świadkom Jehowy wolno używać słowo sekta wobec innych, a innym wobec nich nie?
Dlaczego nazywają Kościół Katolicki sekta skoro jest on tak jak ich ugrupowanie zarejestrowany?
Dlaczego w wypadku Towarzystwa Strażnica rejestracja ma oznaczać, że Świadkowie Jehowy nie są sektą, a dla innych kościołów rejestracja nie może mieć takiego znaczenia?
Dlaczego inne mierniki stosują do siebie, a odmienne dla innych?


Włodzimierz Bednarski; sierpień 2003