Stosunek
Świadków Jehowy do Świąt Wielkanocnych
Świadkowie
Jehowy (dalej: ŚJ) atakują katolickie święta Wielkanocne. Ich zarzuty
sprowadzają się w głównej mierze do następujących twierdzeń: Jezus nie
życzył sobie aby obchodzono pamiątkę Jego Zmartwychwstania i powinno się
obchodzić tylko pamiątkę Jego śmierci, zgodnie z zaleceniem z 1 Kor 11:26;
tzw. tradycja kwartodecyman pochodząca od samego świętego Jana apostoła
wskazuje, że ŚJ obchodzą pamiątkę śmierci Chrystusa w dniu 14 Nisan tak
jak pierwotny Kościół apostolski a nie tak jak Kościół katolicki, który
wprowadził także obchody zmartwychwstania Jezusa na pierwszą niedzielę po
14 Nisan; święta Wielkanocne swymi korzeniami sprowadzają się w swej
genezie do świąt pogańskich (ten ostatni zarzut ŚJ stosują właściwie do
wszystkich Świąt katolickich). Odpowiem na te zarzuty w punktach.
JAN LEWANDOWSKI
1) Jezus nie życzył sobie aby obchodzono pamiątkę Jego Zmartwychwstania i
powinno się obchodzić tylko pamiątkę śmierci Chrystusa i nie upamiętniać
Jego zmartwychwstania. W związku z tym ortodoksyjne chrześcijaństwo
obchodzi święta Wielkanocne w sposób niezgodny z zamierzeniem Bożym. Jedna
z publikacji ŚJ podaje: „Tymczasem Jezus nakazał upamiętniać swoją śmierć,
nie zaś zmartwychwstanie“ (Strażnica z 15 marca 1994, str. 4).
Po pierwsze, zgodnie z tymi kategoriami należy więc uznać, że sami ŚJ
(przed rokiem 1931 znani jako Badacze Pisma świętego) przez długi czas
obchodzili Wielkanoc w sposób niezgodny z zamierzeniem Bożym. Wedle jednej
z ich publikacji, do roku 1880 obchodzili oni Wielkanoc w taki sam sposób
jak czyni się to w ortodoksyjnym chrześcijaństwie (Strażnica, rok XCVII
(1976) nr 3, str. 20). Potem, w latach 1880-1919 nadal nie obchodzili w
sposób poprawny tego święta, bowiem choć zaczęli już wtedy obchodzić tylko
Pamiątkę śmierci Chrystusa, to wciąż wyznaczali datę tego wydarzenia na
dzień 14 Nisan czyniąc to przy pomocy kalendarza żydowskiego, opartego na
obliczeniach astronomicznych (tamże). Jednak z powodu sposobu tych
obliczeń kalendarz żydowski jest nieco niedokładny i czasem sierp księżyca
staje się widoczny w Jerozolimie dopiero 18 godzin później. W związku z
tym ŚJ dopiero od roku 1919 wyznaczają datę 14 Nisan bezpośrednio w
oparciu o obserwacje księżyca w Jerozolimie (tamże, por. też Strażnica,
rok XCIX (1978) nr 4, str. 23).
Po drugie, nawet ŚJ nie obchodzą pamiątki śmierci Chrystusa ale jedynie
rocznicę Ostatniej Wieczerzy. Pamiątkę obchodzą oni dnia 14 Nisan
(por. Prowadzenie rozmów na podstawie Pism, Brooklyn 1991, s. 231) i
przypada ona w różnych latach w inny dzień tygodnia.
Po trzecie, Jezus przez fakt swej męki i przez sposób odbycia swego
posiłku paschalnego sam ukazał, że tak podkreślane przez ŚJ przykładanie
wielkiej wagi do obchodzenia jakiegoś święta wedle dokładnych dat jest
zbędnym formalizmem. Jezus bowiem odbył swój posiłek paschalny dzień
wcześniej, tzn. dnia 14 Nisan, choć wedle tradycji biblijnej posiłek ten
powinien odbyć się dnia 15 Nisan. Jezus przyspieszył posiłek paschalny,
który odbył się o 24 godziny wcześniej (por. W. J. Harrington, Klucz
do Biblii, Warszawa 1997, str. 168-169) i jak widać nie dbał o dokładną
datę.
Po czwarte, zarzut ŚJ, że obchodzenie jakiegoś święta nie nakazanego w
Biblii jest w oczach Bożych naganne jest zarzutem bezpodstawnym, bo nawet
publikacje ŚJ przyznają, że sam Jezus uznawał pewne „niebiblijne“ święta
obchodzone w Palestynie za jego czasów. Wiadomo też, że ówcześni Żydzi
obchodzili takie „niebiblijne święta“ i Nowy Testament też tego nigdzie
nie potępia. Aspekt ten w oparciu o dane historyczne omawiałem szerzej w
moim artykule traktującym o stosunku ŚJ do świąt Bożego Narodzenia na
łamach niniejszego serwisu (KLIKNIJ).
Po piąte Kościół katolicki nie tylko obchodzi święto Wielkanocy ale także
upamiętnia Ostatnią Wieczerzę w Wielki Czwartek upamiętniając śmierć
Jezusa w Wielki Piątek i Sobotę.
2) Tzw. tradycja kwartodecyman przekazana przez Polikarpa,
pochodząca od samego świętego Jana apostoła i zachowana przez Euzebiusza
wskazuje, że ŚJ obchodzą pamiątkę śmierci Chrystusa w dniu 14 Nisan tak
jak pierwotny Kościół apostolski, a nie tak jak Kościół katolicki, który
oprócz tego wprowadził także obchody zmartwychwstania Jezusa na pierwszą
niedzielę po 14 Nisan (por. Strażnica z 15 marca 1994, str. 4-5).
Po pierwsze w argumencie tym dziwi odwołanie się ŚJ do pozabiblijnej
tradycji pochodzącej od Polikarpa, czyli z czasów II wieku, kiedy to w
Kościele chrześcijańskim rozpleniło się już wedle ŚJ tzw. „szatańskie
Wielkie odstępstwo“ fałszujące i zniekształcające prawdę Bożą (por.
książkę ŚJ pt. Wspaniały finał Objawienia bliski, Brooklyn 1993,
str. 29 –30). Jeśli jednak ŚJ odwołują się do pozabiblijnej tradycji
pierwszych wieków aby uzasadnić sposób obchodzenia swego jedynego święta,
to tak samo zróbmy i my, aby uzasadnić poprawność obchodzenia święta
zmartwychwstania Jezusa w pierwszą niedzielę po 14 Nisan przez Kościół
ortodoksyjnego chrześcijaństwa.
Sokrates Scholastyk (urodzony w 380 roku) w swej Historii Kościoła pisze,
że to właśnie nikt inny jak tylko apostołowie Piotr i Paweł praktykowali
już obyczaj święcenia dnia Zmartwychwstania Jezusa:
„wierni w
Rzymie i na Zachodzie twierdzą, że tamtejszy zwyczaj przekazali
apostołowie Paweł i Piotr” (V, 22).
Epifaniusz
(zmarł w 403 roku) w swym dziele pt. Herezje (70,9) podaje na bazie
starych dokumentów, które już do dziś się niestety nie zachowały, że ok.
135 roku niektórzy „prezbiterzy popierający obrzezanie” atakowali
istniejące już wtedy obchodzone w niedzielę święto zmartwychwstania Jezusa
starając się tak jak ŚJ zamiast tego propagować święcenie dnia 14 Nisan.
Euzebiusz w swej Historii Kościoła (V,24,16; IV,14,1; IV,26,2) podaje, że
Polikarp (zmarł w 155 roku) udał się do biskupa Rzymu Aniceta w celu
uzgodnienia daty Wielkanocy w związku z istniejącymi wtedy sporami.
Świadczy to o tym, że Kościół święcił już wtedy dzień zmartwychwstania
Jezusa.
Euzebiusz pisał, że Kościół obchodził Wielkanoc w niedzielę opierając się
na „tradycji apostolskiej”. Wymienił on też, powołując się na Ireneusza
(urodzony w latach 130-140), biskupa Rzymu Sykstusa (panował w latach
115-125), za którego czasów świętowano dzień zmartwychwstania Jezusa
(Euzebiusz, Historia Kościoła, V,23,1; V,24,14). Podobnie świadczą inne
świadectwa: Orygenes (Homilie o Księdze Izajasza, 5,2) w II wieku;
pochodzące z okresu po roku 2000 Didaskalia (XXI,14); Ireneusz (cytat w:
Euzebiusz, Historia Kościoła, V,24,11).
Zaś co do obchodzenia pamiątki śmierci Jezusa w dniu 14 Nisan Euzebiusz
pisał, że
„kościoły całej Azji sądziły, jak im się zdawało, na podstawie bardzo
starej tradycji, że święto Paschy Zbawicielowej należy obchodzić
czternastego dnia księżyca, kiedy Żydzi mieli rozkaz ofiarowania baranka
(...). Tymczasem tego sposobu wszystkie inne kościoły świata całego się
nie trzymały, ale na mocy tradycji apostolskiej, która po dziś dzień swej
mocy nie straciła, zachowywały zwyczaj, że się nie godzi kończyć postów
żadnego innego dnia, jak tylko w dniu zmartwychwstania Zbawiciela naszego.
W sprawie tej odbywały się synody i zgromadzenia biskupów, którzy wszyscy
jednomyślnie ogłosili listami do wiernych świata całego zasadę kościelną,
że nigdy żadnego innego dnia nie należy obchodzić tajemnicy
zmartwychwstania Pańskiego, jak tylko w niedzielę, i że tylko tego dnia
wolno kończyć posty paschalne” (Historia Kościoła, V, 23,1-2).
Euzebiusz pisał też: „Naśladowcy Mojżesza ofiarowywali baranka paschalnego
jeden raz w roku, 14 dnia pierwszego miesiąca, wieczorem. My natomiast,
ludzie Nowego Testamentu, sprawujemy naszą Paschę w każdą niedzielę,
nieustannie żywimy się Ciałem Zbawiciela i nieprzerwanie przyjmujemy Krew
Baranka (...). Dlatego każdego tygodnia sprawujemy naszą Paschę w świętym
dniu Pańskim” (De solemnitate paschali, VII).
Tertulian w II wieku pisał o tych chrześcijanach, którzy tak jak ŚJ
świętowali 14 Nisan:
„Do tych wszystkich przystąpił także i Blastos, który
chciał wprowadzić potajemnie judaizm. Mówi bowiem, że Paschy nie należy
inaczej obchodzić, jak tylko według prawa Mojżesza, to jest czternastego w
miesiącu” (Tertulian, Przeciw wszystkim herezjom, VIII).
Wiadomo też, że tzw. Sekta Nazarejczyków świętowała tak jak ŚJ 14 Nisan.
Żyjący w IV wieku Epifaniusz dysponujący wieloma dokumentami na ich temat
stwierdzał, że oprócz tego Nazarejczycy wpadają też w potępione przez
świętego Pawła zwyczaje, bowiem „praktykują żydowskie rytuały, jak np.
obrzezanie, sabat i inne“ (Epifaniusz, Adversus haereses, XXIX, 7).
Nazarejczycy w swym kurczowym trzymaniu się sformalizowanego judaizmu byli
bardziej konsekwentni niż ŚJ, którym tak niby zależy na trzymaniu się
świąt nakazanych przez Biblię, z 14 Nisan na czele. ŚJ twierdzą bowiem, że
oni obchodzą tylko jedno święto, bowiem tak nakazuje im Biblia. Jest to
nieprawda. Zapytajmy w związku z tym ŚJ, dlaczego - jeśli oni naprawdę
trzymają się nakazów Biblii i pierwotnego chrystianizmu co do obchodzenia
świąt – nie obchodzą w takim razie święta szabatu poważanego jakiś czas
przez pierwszych chrześcijan (Łk 23:56) i nakazanego przez dekalog (Wj
20:10)? Przecież ten sam dekalog ŚJ wykorzystują przeciw katolickim
obrazom (por. Prowadzenie rozmów...., str. 209), czemu więc nie trzymają
się go już w sprawie nakazu świętowania szabatu? Można też spytać się ŚJ,
czemu nie obchodzą oni po dziś dzień święta Namiotów, które Bóg nakazał
obchodzić po wsze czasy („ustawa wieczysta“ - por. Kpł 23:34-41 BT II). To
samo tyczy się Dnia Przebłagania („ustawa wieczysta“ - Kpł 23:27-31).
Gdyby dla ŚJ naprawdę liczyło się tylko to co odnośnie obchodzenia świąt
mówi słowo w słowo Biblia to nie obchodziliby tylko jednego święta. Jak
widać dla nich jednak prędzej liczy się to co powie im ich kierownictwo
religijne niż sama Biblia.
3) Święta Wielkanocne swymi korzeniami sprowadzają się w swej genezie do
bałwochwalczych świąt pogańskich (por. Strażnica nr 7 z 1996 roku, str.
5).
SJ są niekonsekwentni, bowiem z jednej strony twierdzą, że chrześcijanie
dlatego zaczęli świętować niedzielę Wielkanocną, żeby upamiętnić dzień
Zmartwychwstania Chrystusa (por. Strażnica z 15 marca 1994, str. 4) a z
drugiej strony twierdzą, że do świętowania Zmartwychwstania Jezusa
skłoniły chrześcijan zwyczaje pogańskie na cześć teutońskiej bogini wiosny
(por. Świadkowie Jehowy a szkoła, Brooklyn 1990, str. 19). Widać w tej
argumentacji żenującą sprzeczność i wyraźną niekonsekwencję.
Inne z publikacji ŚJ, cytują różne opracowania świadczące o tym, że nawet
gdyby chrześcijaństwo przejęło jakieś zwyczaje Wielkanocne z tradycji
ludowych to tym samym nie zaadoptowałoby pogaństwa, ale by je
wyeliminowało. Wyżej przytaczane Prowadzenie rozmów....., podaje:
„Chrześcijaństwo wyparło szereg pogańskich świąt wiosennych, ale zachowało
wiele zwyczajów świątecznych, nadając im odmienną symbolikę” (str. 366).
Podobnie podaje Strażnica nr 7 z 1996 roku: „Nie ma cienia wątpliwości, że
pierwotny Kościół przejął stare pogańskie rytuały i nadał im
chrześcijańską treść” (str. 4).
Następnie, zarzut, że chrześcijaństwo cokolwiek w swych zwyczajach
świątecznych uświęciło i przejęło ze zwyczajów ludów niechrześcijańskich
nie ma znaczenia z punktu widzenia starotestamentalnych świąt biblijnych,
które zostały przez Izrael zaasymilowane w ten sam sposób. John Bright,
wykładający na Uniwersytecie w Richmond w Virginii, będąc zarazem
specjalistą z zakresu historii Izraela podaje:
„Księga Przymierza (Wj 23, 14-17; 34, 18-24) wymienia trzy święta, w
czasie
których czciciel miał stanąć przed obliczem Jahwe. Są to święta:
Przaśników
(i Paschy), Tygodni i Żniw. Wszystkie były o wiele starsze niż Izrael i,
oprócz Paschy, miały pochodzenie rolnicze. Izrael zapożyczył je z
zewnątrz,
co nie jest niczym dziwnym“ (John Bright, Historia Izraela, Warszawa 1994,
str. 173).
Jeśli więc argument ŚJ podkreślający „pogańskie pochodzenie“ Świąt
Wielkanocnych jest słuszny, to tym samym argument ŚJ uderza w
starotestamentalne święta Izraela.
Z tych wszystkich powodów jakie wymieniono wyżej główne zarzuty ŚJ przeciw
świętom Wielkanocnym są jawnie bezpodstawne.
Jan Lewandowski;
kwiecień 2003