Zbawienna
Organizacja Jehowy
Świadkowie Jehowy po raz kolejny dają dowód na
to, jak dalece odchodzą od tego, co sami deklarują. Z jednej strony
odmawiają oni bowiem ludzkim organizacjom prawa do zbawczych roszczeń
jakie przypisuje się tylko Bogu, z drugiej strony zaś sami deklarują, że
są taką Organizacją.
W książce
Świadków Jehowy pt. Prawda, która prowadzi do życia wiecznego na
stronie 172 odnajdujemy takie oto zdanie:
„Zło tego
zwyczaju polega na tym, że wychwala się takie organizacje za
dobrodziejstwa, za które wdzięczność w rzeczywistości należy się
Bogu, albo przypisuje się im moc wybawiania i zapewniania ochrony w
sposób dostępny tylko Bogu” (Prawda..., str. 172, par. 16 -
wyróżnienia dodane od JC).
Z cytowanego
powyżej fragmentu książki Prawda....., wynika, że Świadkowie Jehowy
nie popierają przypisywania jakiejkolwiek organizacji na ziemi zdolności
do takiego wybawienia, jakie może zapewnić tylko Bóg. W cytacie z
powyższej książki Świadkowie Jehowy wyraźnie dają do zrozumienia, że
uważają takie mniemanie za „zło”. Jeśli Świadkowie Jehowy tak uważają, to
czemu jednocześnie przypisują swej organizacji moc zbawienia, jakie może
dać tylko Bóg?
Strażnica nr 9 z roku CIII wprost uczy o
wybawieniu jakie można znaleźć w Organizacji Jehowy:
„A chociaż
dzisiaj świadectwo to [świadectwo głoszenia – przyp. JL] obejmuje
jeszcze zaproszenie do organizacji Jehowy w celu zapewnienia sobie
wybawienia, nadejdzie czas, gdy orędzie przybierze ostrzejszy ton,
jak gromki >>okrzyk wojenny<<” (str. 19, par. 18, pogrubienie od JL).
Strażnica z 15
września 1993 roku zapewnia dodatkowo, że takie wybawienie znajdziemy
tylko w Organizacji Świadków Jehowy:
„Ale jeśli
odsuniemy się od organizacji Jehowy, w żadnym innym miejscu nie
znajdziemy radości ani nadziei na zbawienie” (str. 22).
Strażnica nr 17
z roku CVI podawała w tym samym tonie:
„Wskazujmy
wszystkim zlatującym się >>gołębiom<< drogę do >>wybawienia<<, do
ocalenia za obronnymi murami organizacji Jehowy, i pomnażajmy
>>sławę<< Jehowy w jej bramach” (str. 20, podkreślenia od JL).
Wewnętrzny
biuletyn Świadków Jehowy - angielska Służba Królestwa z listopada
1990 roku, podawała:
„Powinni
wciąż przywiązywać wagę do tego, że utożsamianie się z organizacją
Jehowy ma fundamentalne znaczenie dla ich zbawienia” (str. 1).
Angielska
Strażnica z 1 października 1952 podała zaś:
„Ci,
którzy pragną zostać wybawieni muszą udać się do Bożej organizacji,
do której wejdą, pozostając w niej bez szukania drogi odwrotu” (str.
603, podkreślenie od JL).
Angielska
Strażnica z 1 czerwca 1950 była nie lepsza, gdy zaserwowała czytelnikom
oświadczenie takiej oto treści odnośnie swej religijnej Organizacji:
„Arka
zbawienia na którą wchodzimy to nie literalna arka, ale
Boża organizacja” (str. 176, podkreślenie od JL).
Angielska
Strażnica z 1 czerwca 1952 podała na stronie 350:
„Pamiętajmy,
że wszyscy żyjący w czasie Armagedonu zostaną ochrzczeni, albo w ogniu
zniszczenia przeznaczonym dla złych, lub w ogniu zbawienia dla życia u
boku organizacji teokratycznej”.
Harmonizowało
to z wydanym równo rok później oświadczeniem angielskiej Strażnicy z 1
czerwca 1953, która podawała na stronie 352:
„W
dzisiejszym świecie nie znajdziemy pewnej ani trwałej pomyślności. W
ostrym kontraście co do tego wygląda sytuacja jaką zastajemy w
Organizacji Jehowy, która obfituje w pomyślność jaka naprawdę się
liczy, w bogatą pomyślność duchową, przynosząca zbawienie”
(podkreślenia od JL).
Nic dziwnego
zatem, że jeden ze Świadków Jehowy tak oto oświadczył później na łamach
angielskiego Przebudźcie się! z 22 kwietnia 1989 roku:
W głębi mego
serca wiedziałem, że Jehowa był naszym jedynym zbawieniem, a jego
organizacja była jedynym miejscem, w którym należało się znaleźć” (str.
13).
Niniejsza
postawa nie dziwi, skoro mniemanie takie zaszczepiał Świadkom Jehowy już
drugi ich prezes Rutherford, gdy pisał:
„Nie ma
obietnicy, że ktoś przeżyje walkę wielkiego dnia Boga wszechmogącego,
z wyjątkiem tych, co są w organizacji Jehowy pod Chrystusem” (Bogactwo,
Brooklyn 1936, str. 310, pogrubienie od JC).
„Nikt nie może pozostać w organizacji diabelskiej i ujść plag, które w
Armagedonie przyjdą na całe stworzenie. Państwo uciekają na góry,
wsiadając do „wozu” Większego Jehu czyli łącząc się z Organizacją
Pańską pod kierownictwem Chrystusa Jezusa” (Bogactwo, str.
309, podkreślenie od JC).
Wybawienie przed Armagedonem może współczesnych
ludzi spotkać już tylko w organizacji Świadków Jehowy, o czym przekonują
dziś regularnie ich własne książki i broszury:
„Nie myśl, że
można chodzić różnymi drogami i zaskarbić sobie życie wieczne w nowym
systemie Bożym. Jest tylko jedna droga. Tylko jedna arka przetrwała
potop, a nie pewna liczba łodzi. I tylko jedna organizacja –
widzialna organizacja Boża – przetrwa szybko nadciągający „wielki
ucisk”. (...) Jeśli chcesz być ubłogosławiony życiem wiecznym, to musisz
należeć do organizacji Jehowy i spełniać Jego wolę” (Będziesz
mógł żyć wiecznie w raju na ziemi, str. 255, par. 14, pogrubienia od
JC).
„Tę broszurę wydali Świadkowie Jehowy, aby Ci pomóc. (...) Chcąc
zmierzać do wytkniętego celu, powinieneś w dalszym ciągu się uczyć. Tak
jak do zajęcia określonego miejsca w społeczeństwie potrzebne jest
odpowiednie wykształcenie świeckie, tak też potrzeba odpowiedniego
wykształcenia biblijnego, żeby się przyłączyć do społeczności, która
ma przetrwać i będzie żyć w rajskiej ziemi” (Oto wszystko nowe
czynię, Brooklyn 1987, str. 27, par. 53, pogrubienie od JC).
„Jeżeli są pilnie zajęci w dziele Pana i lojalnie służą razem z
organizacją, to mogą spokojnie spoglądać w przyszłość bez żadnej obawy”
(Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu prawdziwemu Bogu, Brooklyn
1989, str. 76, par. 14, pogrubienie od JC).
„Ocaleją jedynie osoby lojalne wobec Jehowy” (Wiedza która
prowadzi do życia wiecznego, str. 183, par. 6, pogrubienie od JC).
Zacytowana na
samym początku tego tekstu książka Prawda....., podawała też, że
nie należy wychwalać żadnych Organizacji próbujących wyręczyć Boga w jego
zbawczej działalności. Świadkowie Jehowy jak widzimy nie tylko sami
uważają, że ich Organizacja jest zbawcza, ale ponadto zachwalają swoją
Organizację, gdy piszą:
„Poprzez
tę organizację poznaliśmy wspaniałą obietnicę Jehowy zastąpienia
tego, co nas otacza, nowymi niebiosami i nową ziemią, w której ma
mieszkać sprawiedliwość” (Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu
prawdziwemu Bogu, Brooklyn 1989, str. 10, par. 11).
„Okazujemy
należny szacunek organizacji Jehowy (...)” (tamże, str. 124, par
14).
Świadkowie Jehowy jak widzimy nie tylko uważają, że
ich Organizacja niesie wybawienie jakie należy przypisać tylko Bogu, ale
ponadto okazują laudację względem swej Organizacji. Byłoby to może jeszcze
do zrozumienia. Nie jest jednak to zrozumiałe, wziąwszy pod uwagę fakt, że
Świadkowie Jehowy w przytoczonej na początku niniejszego tekstu książce
Prawda....., uważają za „zło” przypisywanie jakiejkolwiek Organizacji
złożonej z ludzi pochwały i zarazem przypisywania jej możliwości
wybawienia jakie może ze sobą nieść tylko Bóg.
Joanna Czapska,
Jan Lewandowski;
listopad 2002